` Krzysztof Zalewski szczerze o ostatniej płycie Iron Maiden. „Zmusiłem się” - Antyradio

Krzysztof Zalewski szczerze o ostatniej płycie Iron Maiden. „Zmusiłem się”

AKTUALIZACJA 07.08.2024 07.08.2024 16:00
AKTUALIZACJA 07.08.2024 07.08.2024 16:00

Krzysztof Zalewski ocenił najnowszą płytę legendarnego zespołu Iron Maiden. Przy okazji zwrócił też uwagę na Bruce’a Dickinsona i wymienił kilka innych zespołów, które wciąż do niego przemawiają.

Krzysztof Zalewski
Fot. Lukasz Kalinowski/East News

Są zespoły, obok których nie sposób przejść obojętnie. To często legendarne formacje, które na muzycznym rynku zachwycają od lat. Kochają ich nie tylko osoby niezwiązane z muzyką, ale także inni artyści. To często od nich czerpią inspirację. Co jakiś czas dany muzyk w wywiadzie pozwoli sobie wyrazić swoją opinię na temat danego zespołu. Często wymieniają artystów, których sami słuchają.

Krzysztof Zalewski szczerze o Iron Maiden

Krzysztofa Zalewskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Szturmem podbił muzyczny rynek i skradł serca zarówno młodszych, jak i starszych słuchaczy. Polacy doskonale znają jego muzykę, ale z pewnością są też ciekawi, do jakich zespołów Zalewski sam ma szczególny sentyment. Rąbka tajemnicy uchylił niedawno w podcaście „Wojewódzki Kędzierski”. 20 lat temu w programie „Idol” dał się poznać jako fan Iron Maiden. Jak jest teraz? Czy legendarny zespół nadal jest mu bliski?

Quiz: Uzupełnij słowa piosenek. 15/15 dla mistrza

1/15 Dokończ piosenkę: Dziwny jest ten świat...

Oto co powiedział:

Do Dickinsona raczej nie wracam. (…) Maidenów nie mogę słuchać. To śmieszna muzyka. Aczkolwiek mam wielki sentyment. „Run To The Hills” uważam, że jest przepięknym numerem, genialnym. Natomiast jak wydali ostatnią płytę, zmusiłem się do przesłuchania trzech numerów i mimo miłości nie byłem w stanie -mówił Krzysztof Zalewski.

Oprócz tego piosenkarz wymienił zespoły, które jak określił „wciąż na niego działają”.

Ale są takie zespoły, które nadal na mnie działają, jak Queen, Led Zeppelin czy The Doors. Nadal uważam, że to jest genialne. (…) Ale wracając do Bruce’a Dickinsona. Facet śpiewa jak śpiewa, może się podobać lub nie, ale pomimo 65 lat świetnie operuje głosem, potrafi śpiewać 30-sekudowe nuty. Jest mistrzem w swoim fachu heavymetalowym - zdradził.

Źródło: Antyradio/Wojewódzki Kędzierski/Terazmuzyka.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!