Muzyk Grety Van Fleet dokonał coming outu w słusznej sprawie: "Trzeba wiele zrobić dla LGBTQ+"
Artysta z grupy Greta Van Fleet w specjalnym wpisie sprzeciwił się ustawom w Tennessee, które szkodzą społeczności LGBTQ+. Wyznał, że od kilku lat jest w związku z partnerem tej samej płci.
Czerwiec to miesiąc dumy i wielu muzyków właśnie teraz stara się wspierać społeczność LGBTQ+. Artysta z grupy Great Van Fleet postanowił dokonać coming outu i zwrócić uwagę na to, co dzieje się w Tennessee. Władze starają się mocno ograniczyć prawa LGBTQ+, co oczywiście nie podoba się muzykowi. Przeczytajcie jego wpis.
Muzyk Grety Van Fleet dokonał coming outu w słusznej sprawie: "Trzeba wiele zrobić dla LGBTQ+"
Wokalista Josh Kiszka napisał specjalny wpis na swoim Instagramie, bo nie podoba mu się to, co dzieje się w stanie Tennessee.
Tu, gdzie mieszkam, w Tennessee, ustawodawcy wprowadzają ustawy, które zagrażają wolności miłości. Konieczne jest, abym przekazał prawdę nie tylko dla siebie, ale także w nadziei, że uda się zmienić serca, umysły i prawa w Tennessee, ale nie tylko tam.
Muzyk wyznał, że jest to dla niego bardzo istotne, bo jest w szczęśliwym związku z osobą tej samej płci:
Sprawa jest szczególnie bliska mojemu sercu, ponieważ od 8 lat jestem w szczęśliwym związku z moim partnerem. Wiedzą o tym bliskie mi osoby, ale jest to dla mnie istotne, aby podzielić się tym publicznie.
Josh Kiszka napisał, że przez ostatnie lata wiele osób wspierało społeczność LGBTQ+, ale nadal jest wiele do zrobienia w tej kwestii. Dlatego postanowił podzielić się linkami do organizacji, które działają na rzecz społeczności. Przeczytajcie cały wpis:
21 lipca ukaże się nowy album Grety Van Fleet zatytułowany "Starcatcher". To następca wydanego w 2021 roku „The Battle at Garden’s Gate”. Album odniósł ogromny sukces na listach przebojów i zgromadził uznanie krytyków. W 2019 roku grupa otrzymała nagrodę Grammy za EP-kę „From The Fires”.
Po więcej informacji zachęcamy was do odwiedzenia naszego Facebooka oraz Instagrama.