Przy tym hicie PRL pomógł Czesław Niemen. Utwór trwa aż 19 minut
Muzyka potrafi zachwycać swym bogactwem dźwięków i ogólnym pięknem. Mamy dla was idealny przykład czegoś bardzo przyjemnego, a o szczegółach możecie przeczytać poniżej. Do kultowego hitu Budki Suflera dograł się sam Czesław Niemen. Użył niecodziennego instrumentu.
Niesamowici polscy artyści
Czesław Niemen to genialny polski artysta, który zyskał miano prawdziwej legendy i jest ceniony przez potężne grono Polaków, stawiających na muzykę wysokiej jakości z wartościowym przesłaniem oraz wyjątkowym brzmieniem, którego nie da się podrobić w żaden sposób. Tacy ludzie niewątpliwie są powodem do tego, żeby odczuwać dumę z bycia Polakiem, ale to nie wszystko, albowiem genialnych artystów mamy w naszym kraju znacznie więcej.
Wielu zapewne zgodzi się z tym, iż naprawdę wielkim skarbem jest również Budka Suflera. To nadzwyczajny polski zespół założony w 1974 roku, który jest znany z niesamowitych przebojów jak chociażby „Bal wszystkich Świętych”, „Za ostatni grosz”, „Sen o dolinie” czy „Jolka Jolka, pamiętasz”. Co prawda skład zespołu ulegał wielokrotnym zmianom, lecz brzmienie pozostawało na wysokim poziomie. No dobrze, skoro podkreśliliśmy już istnienie dwóch ponadprzeciętnych wykonawców muzyki, to nadszedł czas na wyjątkową ciekawostkę, która ich łączy. O szczegółach przeczytacie poniżej.
„Szalony koń” to coś pięknego
W sieci można się natknąć na fascynujące wieści w temacie twórczości naszych wielkich muzyków. Doskonałym przykładem jest właśnie to, że udało się doprowadzić do wyjątkowej współpracy o ogromnej wartości dla wielu fanów.
Konkretniej mówiąc chodzi o to, że „Szalony koń” to nieprawdopodobnie dobra suita rockowa zespołu Budka Suflera z albumu Cień wielkiej góry. Piękne jest również to, iż utwór ten trwa ponad 19 minut, a więc mamy tu sporo wspaniałych doznań, które zachwycą niejednego konesera doskonałych brzmień o niepospolitej jakości.
Quiz: Uzupełnij słowa piosenek. 15/15 dla mistrza
To nie wszystko, bo nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że w sesji nagraniowej wziął udział sam Czesław Niemen, który użyczył grupie swych instrumentów: syntezatora Mooga i organów Hammonda. Ponadto zagrał na moogu wstęp do suity, co dla wielu koneserów jest najprawdziwszym muzycznym złotem.
Źródło: Antyradio/Wikipedia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!