Ten wybitny post-metalowy album jest najwyżej ocenianą płytą w 2025 roku
Album "Lonely People With Power" Deafheaven został uznany przez użytkowników jednego z portali muzycznych za najlepszą płytę 2025 roku. Dlaczego ten krążek zachwyca krytyków i fanów?
- Serwis rateyourmusic.com uznał nową płytę Deafheaven za najlepszy album 2025 roku
- "Lonely People With Power"to powrót do korzeni zespołu.
- Album zawiera gościnne występy Jae Matthews i Paula Banksa.
Najlepsza płyta 2025 roku? Wybrano nowy album Deafheaven
Deafheaven to amerykański zespół post-metalowy założony w 2010 roku w San Francisco przez wokalistę George'a Clarke'a i gitarzystę Kerry'ego McCoya. Początkowo działali jako duet, samodzielnie nagrywając i wydając demo, które przyciągnęło uwagę w środowisku muzycznym. Wkrótce dołączyli do nich perkusista Daniel Tracy, gitarzysta Shiv Mehra oraz basista Chris Johnson, tworzący pełny skład zespołu.
W 2025 roku Deafheaven powrócili do korzeni z szóstym albumem studyjnym zatytułowanym "Lonely People With Power", wydanym 28 marca nakładem Roadrunner Records. Produkcją zajął się Justin Meldal-Johnsen, znany ze współpracy z takimi artystami jak St. Vincent czy M83. Album został nagrany w EastWest Studios i zmiksowany przez Zacha Weeksa z GodCity Studio. Na płycie gościnnie wystąpili Jae Matthews z Boy Harsher oraz Paul Banks z Interpol.
Według internetowej encyklopedii muzycznej rateyourmusic.com, ktora pozwala użytkownikom jej współtworzenie, by internauci mogli odkrywać nowości muzyczne, "Lonely People With Power" jest najlepszą płytą 2025 roku. Oczywiście za nami dopiero 3 miesiące, więc inna kapela może wkrótce zdetronizować Deafheaven.
"Lonely People With Power" to powrót do cięższych brzmień, które charakteryzowały wcześniejsze dokonania zespołu. Album otwiera utwór "Doberman", prezentujący charakterystyczne dla Deafheaven połączenie intensywnych riffów gitarowych, szybkiej perkusji i ekspresyjnych wokali Clarke'a. Koolejny utwór - "Magnolia", to czterominutowa kompozycja z dominującymi elementami black metalu, bez zbędnych ozdobników. Z kolei "The Garden Route" nawiązuje do bardziej melodyjnych brzmień z poprzedniego krążka, łącząc czyste wokale z dźwięcznymi gitarami.
Utwór "Heathen" stanowi udaną próbę połączenia melodyjnych wokali z cięższymi brzmieniami, prezentując dynamiczne przejścia i zróżnicowane tempo. "Amethyst" to najbardziej rozbudowana kompozycja na płycie, rozpoczynająca się od spokojnych, mówionych partii, stopniowo przechodzących w intensywną kulminację z podwójną stopą perkusji i ekspresyjnymi wokalami.
Interludia "Incidental II" i "Incidental III" wprowadzają nowe elementy do brzmienia Deafheaven. W "Incidental II" gościnnie występuje Jae Matthews, której mówione partie przechodzą w ciężkie, industrialne brzmienia. Z kolei "Incidental III" z udziałem Paula Banksa to kontemplacyjna kompozycja, ukazująca zdolność zespołu do eksperymentowania z różnymi stylami.
Deafheaven: nowy album to powrót do korzeni
Album spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem zarówno ze strony krytyków, jak i fanów. Serwis Pitchfork ocenił go na 8.5/10, podkreślając umiejętność zespołu do łączenia różnych stylów i tworzenia spójnych kompozycji. Kerrang! przyznał albumowi 4 na 5 gwiazdek, chwaląc powrót do cięższych brzmień i dynamiczne aranżacje.
"Lonely People With Power" stanowi dowód na to, że Deafheaven nie boją się eksperymentować i wracać do swoich korzeni, jednocześnie eksplorując nowe obszary muzyczne. Album ten umacnia ich pozycję jako jednego z najbardziej innowacyjnych zespołów na współczesnej scenie metalowej, stąd ogólny consensus, mówiący, że nowy krążek jest po prostu dobry i warto go posłuchać.
Najlepsze metalowe albumy wszech czasów. Slayer dopiero na 10. miejscu
- 10 Zobacz zdjęcia
Warto zaznajomić się też z wcześniejszymi dokonaniami zespołu, których echa słychać na nowej płycie. Debiutancki album Deafheaven - "Roads to Judah" ukazał się w 2011 roku, jednak to drugi album, "Sunbather" z 2013 roku, przyniósł zespołowi szerokie uznanie krytyków i fanów. Płyta ta zyskała miano jednej z najlepszych w swoim gatunku, łącząc elementy black metalu i shoegaze'u, co później określono terminem "blackgaze".
Kolejne albumy, takie jak "New Bermuda" (2015) oraz "Ordinary Corrupt Human Love" (2018), kontynuowały eksplorację różnych brzmień, umacniając pozycję Deafheaven na scenie muzycznej. W 2021 roku zespół zaskoczył fanów albumem "Infinite Granite", na którym dominowały czyste wokale i bardziej melodyjne kompozycje, oddalając się od wcześniejszych, cięższych brzmień. Nowym krążkiem muzycy wrócili jednak do stylu, za który pokochali ich słuchacze na całym świecie.
Źródło: Antyradio/rateyourmusic.com/blabbermouth.net/Pitchfor/Kerrang!
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!