Psycholog tłumaczy. „To doświadczenie z dzieciństwa zmienia na zawsze”
Czy jedno doświadczenie może na zawsze zmienić sposób, w jaki patrzymy na siebie i otaczającą nas rzeczywistość? Specjalistka z wieloletnim doświadczeniem wszystko wyjaśnia.
- Polacy czasem nie wiedzą o tych rzeczach, lecz później muszą sobie z tym radzić w dorosłym życiu.
- Jakie doświadczenia mogą wesprzeć nas w budowaniu pewności siebie? A co może być negatywnym bodźcem o wyjątkowo niekorzystnym wpływie na nasze przyszłe życie?
- Zapoznaj się ze słowami doświadczonej ekspertki, która jest autorką licznych artykułów popularyzujących wiedzę z zakresu psychologii i psychoterapii.
„Jak budować pewność siebie”
Niedawno swoją premierę miała książka pod tytułem „Jak budować pewność siebie”. Jej autorką jest Elżbieta Grabarczyk-Ponimasz, psycholog z ponaddwudziestoletnim doświadczeniem w pracy terapeutycznej i szkoleniowej, psychotraumatolog, certyfikowana specjalistka psychoterapii uzależnień i mediatorka.
Poprosiliśmy panią Elżbietę o podzielenie się wiedzą na temat przykładowych doświadczeń z dzieciństwa, które mogą występować u wielu ludzi, przy okazji mając znaczący wpływ na dorosłe życie. Ekspertka zwróciła uwagę na ważne aspekty, jakie czasem nawet nie są brane pod uwagę przez niektórych rodziców. Bez wątpienia warto zapoznać się z jej wypowiedzią, którą w całości zamieszczamy poniżej.
Elżbieta Grabarczyk-Ponimasz o ważnej roli doświadczeń z dzieciństwa
Elżbieta Grabarczyk-Ponimasz: Pewność siebie rzadko jest dziełem przypadku. Popularne jest przekonanie, że jedni mają ją w sobie od urodzenia, a inni muszą o nią walczyć przez całe życie. Prawda jest jednak bardziej złożona. Pewność siebie to w rzeczywistości dynamiczne połączenie cech wrodzonych i uwarunkowanych biologicznie oraz umiejętności nabywanych w ciągu życia. To, w jaki sposób myślimy o sobie, o swoich możliwościach i o świecie, jest w dużej mierze efektem mozaiki doświadczeń, a najsilniejsze z nich odciskają się w nas w najmłodszych latach.
Dzieciństwo to okres, w którym powstaje mapa naszego wewnętrznego świata. To wtedy uczymy się, kim jesteśmy i jakie mamy prawo zajmować miejsce wśród innych. Słowa, spojrzenia i reakcje dorosłych nie są dla dziecka drobiazgami. Stają się najważniejszym zwierciadłem, w którym codziennie przegląda się jego poczucie własnej wartości. Jedno doświadczenie może więc na zawsze zmienić sposób, w jaki patrzymy na siebie i na świat.
Jeśli w dzieciństwie ktoś ważny okazywał nam szacunek, uważnie słuchał i dawał poczucie bezpieczeństwa, to w dorosłości łatwiej wierzymy, że nasze zdanie ma znaczenie. Z kolei dziecko, które doświadczało krytyki, wiecznego porównywania czy lekceważenia, często dorasta z przekonaniem, że „nigdy nie jest wystarczająco dobre”. I choć w dorosłym życiu można tę ranę leczyć, ślad pozostaje, jak linia, która wyznacza kierunek myślenia o sobie.
Czasami tym przełomowym doświadczeniem jest jedno zdanie, rzucone niby mimochodem: „Nie nadajesz się do tego”, „Zobacz, jak inni potrafią, a ty?”. Dziecko przyjmuje je jak prawdę absolutną i zapisuje głęboko w pamięci. W dorosłości ta „prawda” może odezwać się w chwilach zwątpienia, podcinając skrzydła tuż przed ważnym krokiem. Ale bywa i odwrotnie: jeden gest zaufania, jedno „wierzę w ciebie” potrafi otworzyć drzwi, za którymi pojawia się odwaga i chęć próbowania.
Wyobraźmy sobie dziecko, które z zapałem maluje obrazek. Praca wre, kolory mieszają się, a małe ręce tworzą coś, co w jego oczach jest absolutnym arcydziełem. Nagle podchodzi dorosły, spogląda na dzieło i rzuca nonszalancko: „Ale to jakoś krzywo. Myślałem, że umiesz lepiej”. To tylko jedno zdanie, jedna chwila, ale dla tego dziecka to cios. W mgnieniu oka jego wewnętrzny świat się wali.
Uświadamia sobie, że jego wysiłek nie ma znaczenia, a co gorsza, ono samo nie jest wystarczające. W tym momencie jego poczucie wartości zaczyna być warunkowane przez opinię innych.
To doświadczenie jest jak mały kamyk, który wpada do stawu. Wywołuje na powierzchni falę, która powoli rozchodzi się na całe życie. Dziecko, które to przeżyło, uczy się, że jego wartość nie pochodzi z wnętrza, lecz z aprobaty otoczenia. Rozpoczyna się wyścig po zewnętrzne potwierdzenie. Ocena innych staje się kompasem, a każdy błąd, każda pomyłka, jest postrzegana jako zagrożenie dla jego kruchej samooceny. Taka osoba często staje się perfekcjonistą, bo boi się popełnić błąd, ponieważ może być on równoznaczny z odrzuceniem lub brakiem aprobaty.
Do około szóstego roku życia kształtują się nasze podstawowe przekonania o sobie i innych. To, czy czujemy się warci miłości bez warunków, czy raczej musimy ją zdobywać, wpływa później na wszystkie relacje. Jeśli dorosły stale wymagał perfekcji, dziecko uczyło się, że bycie sobą nie wystarcza. Jeśli zaś pozwalano mu popełniać błędy i próbować na nowo, rodziło się w nim poczucie, że poradzi sobie nawet wtedy, gdy coś pójdzie nie tak.
To doświadczenie z dzieciństwa zmienia na zawsze, bo staje się fundamentem, na którym budujemy dorosłe życie. Ale dobra wiadomość jest taka, że fundament można wzmacniać. Świadomość własnych historii, konfrontacja z bolesnymi wspomnieniami i uczenie się nowych sposobów patrzenia na siebie pozwalają zmienić nawet najgłębiej zapisane przekonania. To proces wymagający czasu i odwagi, lecz możliwy. Bo choć dzieciństwo zapisuje pierwsze rozdziały naszej opowieści, to resztę książki piszemy już sami.
Dziękujemy pani psycholog za podzielenie się wiedzą i przypominamy, że więcej informacji można znaleźć w najnowszej książce autorki: „Jak budować pewność siebie”. W publikacji czytelnicy znajdą przystępnie i ciekawie przedstawione informacje teoretyczne, towarzyszące ćwiczenia oraz praktyczne wskazówki, które wesprą w budowaniu pewności siebie. Autorka wyjaśnia, czym tak naprawdę jest pewność siebie, jakie są jej źródła i jak się jej nauczyć.
Quiz: Quiz z wiedzy ogólnej. Wygra tylko inteligentny Polak
Źródło: Antyradio/Elżbieta Grabarczyk-Ponimasz
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!