Tak dziś ludzie oszczędzają na randkach. Jeśli też tak robisz, to się nie przejmuj
Część osób unika wchodzenia w relacje właśnie dlatego, że randkowanie stało się wyjątkowo kosztowne.
- Wiele osób wybiera dziś kawę lub drinka zamiast pełnego posiłku i kosztownej, imponującej randki.
- Single stosują także inne sposoby na ograniczenie wydatków. Wśród nich pojawiają się wizyty w barach podczas happy hour, korzystanie z kuponów rabatowych na randki, gotowanie w domu.
- Popularne może być także wybieranie darmowych aktywności, takich jak spacer czy wspólne oglądanie filmu w domu.
Radowanie jest zbyt drogie?
Z zagranicznych artykułów wynika, że nawet 35 procent samotnych Amerykanów może decydować się na randki przy kawie, a powód jest zaskakująco prosty. Temat sprowadza się do tego, że sytuacja gospodarcza coraz mocniej wpływa na życie uczuciowe zwykłych ludzi. Mówiąc wprost, sprawa prezentuje się tak, iż w obliczu rosnących kosztów życia single w USA coraz częściej stawiają finanse na pierwszym planie, także wtedy, gdy myślą o związkach.
Quiz: Szybki quiz z PRL-u. Młodzież odpadnie na 1. pytaniu
Warto się tym interesować, bo podobne wnioski da się przenieść i na Europę. Z najnowszego badania DatingNews oraz Instytutu Kinseya przy Uniwersytecie Indiany wynika, że jedna trzecia dorosłych Amerykanów, przyznaje że obecna sytuacja ekonomiczna sprawia, iż niechętnie angażują się w poważne relacje. Czasem aż ciężko uwierzyć w takie rzeczy, lecz gdyby się nad tym zastanowić… ma to sens. Randkowanie zazwyczaj kosztuje, a ludziom czasem szkoda na to ciężko zarobionych pieniędzy, szczególnie w czasach, kiedy wszystko drożeje w zatrważającym tempie.
To nie są żarty. Ludzie naprawdę mają obawy
Wśród młodszych pokoleń te obawy są jeszcze wyraźniejsze. Aż 50 procent przedstawicieli generacji Z oraz 37 procent millenialsów deklaruje, że wstrzymuje się z budowaniem stałego związku. Wielu z nich wskazuje inflację jako główny powód ostrożności. Randki, związek, rodzina, do tego trzeba stabilności finansowej i nie jest powiedziane, że wszyscy mogą sobie na to pozwolić lub czują się z tym dobrze na określonym etapie życia.
Według danych banku BMO przeciętny Amerykanin wydaje nawet 168 dolarów na jedną randkę, wliczając w to koszty przygotowania się, dojazdu i paliwa. Nic więc dziwnego, że osoby, które chcą się spotykać, ale nie chcą nadwyrężać budżetu, zaczynają szukać tańszych rozwiązań. Jeżeli w Polsce zaczynają się pojawiać podobne zjawiska, to nikt nie powinien się tym przesadnie martwić, gdyż takie podejście może się okazać czymś zupełnie normalnym. Oczywiście trendy ulegają zmianom, więc za jakiś czas wszystko może mieć inną formę, zatem najlepiej jest trzymać rękę na pulsie.
Źródło: Antyradio/cnbc
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!