Ten słodki przysmak z PRL to skarbnica zdrowia. Dziś Polacy zapomnieli
Niektórzy dojdą do wniosku, że ta wyjątkowa słodycz została już zapomniana przez świat. Prawda jest taka, iż nadal ma wielu zwolenników, a jakby tego było mało, sporo osób uznaje ten mały deserek za coś zdrowego. Domyślacie się już o co chodzi? Szczegóły poniżej.
Polacy cenili sobie ten przysmak choćby w czasach PRL-u, lecz dzisiaj nadal można znaleźć wielu amatorów chałwy. Warto jednak podkreślić, że w zależności od konkretnego regionu, za jej podstawę będzie się wybierać inne ziarna. W naszym kraju lubiana jest np. chałwa na bazie sezamu.
Dlaczego chałwa jest tak wyjątkowa?
Wiemy już, że często była rozchwytywanym deserem w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, ale co jeszcze warto wiedzieć na temat chałwy? Otóż zdaniem wielu, taki przysmak stanowi istną skarbnicę zdrowia. Chodzi m.in. o to, że zawiera sporo białka i ma wysoką zawartość jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, jak np. kwas oleinowy (omega-9)
Powyższe może pomagać w obniżaniu zawartości trójglicerydów we krwi i mieć pozytywny wpływ na układ krwionośny. Wielu zwraca też uwagę na to, iż kwas linolowy pomaga walczyć ze zbyt wysokim poziomem złego cholesterolu.
Quiz: Pamiętacie przysmaki z PRL-u? Młodzi odpadną na 6. pytaniu
Widać zatem, że wywodzącej się z Indii słodkiej przekąsce można przypisać kilka bardzo pozytywnych cech. Jakby tego było mało, w chałwie często da się znaleźć także magnez, wapń, żelazo, a w tym i witaminę E, która bywa określana mianem witaminy młodości, bo może opóźniać procesy starzenia. Nie można jednak zapominać o tym, że chałwa jest naprawdę kalorycznym smakołykiem.
Źródło: Antyradio/wikipedia.org
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!