20 maja 2020 wchodzi zakaz sprzedaży popularnych papierosów. Połowa palaczy nic o tym nie wie
Ponad 51% palaczy nie wie, że po 20 maja 2020 nie kupi już papierosów mentolowych oraz zawierających kulkę smakową. Unia Europejska uznała je za bardziej szkodliwe dla zdrowia, niż tradycyjne.
To będzie duży cios dla palaczy lubujących się w papierosach mentolowych, stanowiących w Polsce 30% wszystkich sięgających po „dymek”. Zgodnie z wchodzącą w życie unijną dyrektywą znikną one z rynku, z czego nie zdaje sobie sprawy 51% palaczy przepytanych przez Forum Konsumentów.
Zakaz obejmie zarówno papierosy, jak i tytoń do palenia. Nie będzie jednak dotyczył papierosów elektronicznych, podgrzewaczy tytoniu oraz cygar i cygaretek.
Z badania wynika, że nie wszyscy palacze mają zamiar po prostu przyjąć zakaz sprzedaży papierosów mentolowych do wiadomości. 20% przepytanych z miejsca zadeklarowało, że będzie zaopatrywać się w swoje ulubione fajki z nielegalnych źródeł. Drugie tyle będzie szukać pocieszenia w podgrzewaczach tytoniu, takich jak IQOS.
Od 20 maja 2020 zakaz sprzedaży papierosów mentolowych. Palacze sięgną po paczki z przemytu
Maciej Ptaszyński, Wiceprezes Polskiej Izby Handlu alarmuje: zakaz wpłynie negatywnie na funkcjonowanie 100 000 sklepów oraz może jeszcze bardziej zagrozić życiu palaczy.
Wyroby tytoniowe stanowią ważną kategorię sprzedaży w handlu detalicznym. W niektórych sklepach odpowiadają nawet za 40% obrotów. Obawiamy się, że nowe przepisy negatywnie wpłyną na przychody zwłaszcza najmniejszych. Ważne jest też budowanie świadomości konsumentów, aby nie szukali wyrobów mentolowych na bazarach. Produkty niewiadomego pochodzenia nie spełniają żadnych norm jakości.
Według ekspertów, nowe ograniczenia zniweczą dekadę pracy nad ograniczeniem czarnego rynku papierosów w Polsce.
W ostatniej dekadzie udział nielegalnych papierosów na polskim rynku udało się obniżyć z 19% do ok. 10%. Niestety oprócz zakazu sprzedaży mentoli są inne czynniki, które mogą powodować zawirowania na legalnym rynku wyrobów tytoniowych: wprowadzenie 10-procentowej podwyżki akcyzy, która obowiązuje od stycznia 2020 roku, objęcie podatkiem akcyzowym płynów do e-papierosów i wyrobów tytoniowych do podgrzewania, trudności z funkcjonowaniem systemu Track&Trace, czy wreszcie niepewność ekonomiczna spowodowana koronawirusem.
W Polsce wyroby tytoniowe sprzedaje się w ponad 100 tys. punktów detalicznych. Każdego roku kategoria ta odpowiada za ok. 25 mld zł przychodów budżetowych z tytułu podatków .
Zobacz także: Z powodu epidemii Polacy piją na umór. Rekordowe wpływy budżetowe z akcyzy