31 dni urlopu i praca zdalna na stałe? Rząd szykuje wielką reformę
Dziennik "Rzeczpospolita" poinformował o wielkiej rządowej reformie, która ma objąć "wszystkie dziedziny na styku biznesu, pracowników i polityki społecznej państwa". Wśród postulatów związkowców i przedsiębiorców znalazły się wydłużenie urlopu do 31 dni i praca zdalna na stałe.
Rząd prowadzi rozmowy z przedstawicielami biznesu i związkowcami na temat umowy społecznej, która miałaby wyciągnąć Polskę z kryzysu gospodarczego spowodowanego pandemią koronawirusa. Jak poinformowała "Rzeczpospolita", negocjacje już się rozpoczęły i są niezwykle burzliwe.
Związkowcy chcą wydłużenia urlopu do 31 dni, pracodawcy pracy zdalnej na stałe, a rząd reformy administracji.
31-dniowy urlop i praca zdalna na stałe? Trwają negocjacje
Piątkowa "Rzeczpospolita" podała, że w czwartek 14 stycznia 2021 zebrał się zespół prawa pracy w sprawie regulacji dotyczących pracy zdalnej w kodeksie pracy i wydłużenia urlopu wypoczynkowego. Jak czytamy:
[Zespół] omawiał niezbędne zmiany związane z wdrożeniem pracy zdalnej na stałe do kodeksu pracy, a także postulaty związkowców, którzy chcą wydłużenia urlopu wypoczynkowego do 31 dni i rozpowszechnienia układów zbiorowych pracy. Z wstępnych propozycji wynika, że w takich układach negocjowanych na poziomie branży pracownicy mogliby z pracodawcami ustalać zasady stosowania umów o pracę na czas określony czy dłuższego zatrudniania pracowników tymczasowych.
Rząd szykuje wielką reformę. Jakie zmiany nas czekają?
Propozycje wydłużonego urlopu i stałej pracy zdalnej to nie jedyne tematy, które są aktualnie dyskutowane na szczycie. Jak pisze "Rzeczpospolita":
Wielka reforma obejmie praktycznie wszystkie dziedziny na styku biznesu, pracowników i polityki społecznej państwa. Szczegóły muszą jednak zostać najpierw uzgodnione przez związki zawodowe z organizacjami pracodawców i rządem.
Czego jeszcze chcą pracodawcy? Przede wszystkim łatwiejszego dostępu do migrantów ze Wschodu, jak ustaliła Rada Dialogu Społecznego podczas środowego spotkaniu zespołu polityki gospodarczej i rynku pracy. W tej kwestii swoje zdanie mają jednak także związkowcy, którzy zastrzegają, że otwieranie polskiego rynku pracy nie może odbijać na dostępie do zatrudnienia dla Polaków.
W czwartek obradował także zespół budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych RDS, który - jak czytamy w "Rz" - "ustalił, że potrzebna jest zmiana stabilizująca zmiany podatkowe, tak by odbywały się one z odpowiednim wyprzedzeniem i wysłuchaniem zdania partnerów społecznych. Zespół proponuje także reformę administracji publicznej i podniesienie jej efektywności." Dziennik podaje nieoficjalnie, że chodzi o restrukturyzację i odchudzenie administracji, co ma skutkować podwyżką wynagrodzeń pozostałych na swoich stanowiskach urzędników.