4x9 to nie to samo co 9x4. Nauczycielka obniżyła ocenę uczennicy niesłusznie?

AKTUALIZACJA 19.06.2020 19.06.2020 11:36
AKTUALIZACJA 19.06.2020 19.06.2020 11:36

Redaktor naczelny Polskiej Agencji Prasowej opublikował zdjęcie z podręcznika swojej siostrzenicy. Wywołało burzę w komentarzach.

Fot. Uczennica|undefined

Redaktor naczelny Serwisu Samorządowego Polskiej Agencji Prasowej, wcześniej Wprost, Forbes i Puls Biznesu, Jacek Pochłopień podzielił się ze swoimi followersami na Twitterze ciekawym wpisem dotyczącym edukacji w Polsce. Dziennikarz wytknął szkole swojej siostrzenicy nieprawidłowość w ocenie dziewczynki.

Nauczycielka obniżyła ocenę uczennicy niesłusznie?

Uczennica chodzi do drugiej klasy szkoły podstawowej i na lekcjach matematyki zaczyna rozwiązywać zadania z mnożeniem. Wpis Pochłopienia prezentuje polecenia z podręcznika do rozwiązania. Jedno z nich brzmi:

Koszyk truskawek kosztuje 9zł. Tata Filipa kupił 4 takie koszyki. Ile zapłacił za truskawki?

Dziecko po przeczytaniu polecenia musi zapisać działanie i pokazać nauczycielowi, w jaki sposób obliczyło zadanie, a następnie podać odpowiedź pełnym zdaniem. Dziewczynka zapisała zatem, że 9 pomnożone przez 4 daje 36. Kolejne zadanie brzmiało podobnie:

Pusty koszyk waży 25 dag. Ile ważą 4 takie koszyki?

Siostrzenica dziennikarza pomnożyła 4 przez 25 i uzyskała wynik 100.

 

Jednak oceniający odjął dziewczynce punkty. Za co? Sytuację opisał redaktor:

Moja siostrzenica dostała 0 pkt za zadanie 7. Punktowaną odpowiedzią było 4x9 (4 koszyki po 9 zł) oraz 25 + 25 + 25 + 25 (bo nie było jeszcze takiego mnożenia, II klasa szkoły podstawowej). Po reklamacji z udziałem rodzica, 4x25 uznano, 9x4 nie. I ocena ze sprawdzianu 5, a nie 6.

W komentarzach szybko rozpętała się burza na temat niesprawiedliwości i kulejącego systemu edukacji. Głosów krytykujących szkołę i nauczycieli było najwięcej, jednak pojawiły się także inne.

Posłuchaj podcastu

Część z komentujących zauważyła, że w zadaniu chodziło nie tylko o wynik, ale również zachowanie logiki. Jeden z komentarzy brzmiał:

Według zapisu siostrzenicy kupiono 9 koszyków po 4 zł. Tu nie chodzi o wynik mnożenia tylko o zapis logiczny, dlatego nie uznano odpowiedzi. Chodzi o to, żeby dziecko z treści zadania umiało wyciągnąć informację. To taka sama różnica jak między 2 koszulami po 10 guzików każda, a 10 koszulami po 2 guziki. Wynik ostatecznie jest taki sam, ale zapis musi być inny.

 

Przeczytaj także