77-latek na hulajnodze elektrycznej wpadł w Katowicach pod tramwaj. Jest w stanie krytycznym

AKTUALIZACJA 29.10.2019 29.10.2019 12:51
AKTUALIZACJA 29.10.2019 29.10.2019 12:51

Na katowickim rynku doszło do poważnego wypadku. Jadący hulajnogą elektryczną 77-letni mężczyzna zderzył się z przejeżdżającym tramwajem linii 14.

Fot. tramwaj w Katowicach|undefined

Hulajnogi elektryczne stały się codziennym widokiem na chodnikach polskich miast. To zasługa przede wszystkim wypożyczalni, które rozlokowały w naszych metropoliach łącznie ponad 10 000 takich pojazdów.

Według specjalistów, hulajnogi elektryczne to przyszłość komunikacji miejskiej. Zużywają znacznie mniej energii niż samochody i autobusy, nie generują korków, a współdzielone znajdują się cały czas w ruchu, skracając czas przejazdów na krótkie i średnie dystanse.

Przeczytaj także

Coraz częściej widzimy także negatywne skutki popularności hulajnóg elektrycznych. Pojazdy, które zgodnie z prawem mogą jeździć tylko po chodniku, brały już udział w kilku groźnych potrąceniach pieszych.

Przeczytaj także

W Katowicach doszło do poważnego wypadku, gdy jadący hulajnogą elektryczną 77-latek wjechał nią wprost pod jadący ul. św. Jana tramwaj.

77-latek wjechał pod tramwaj hulajnogą elektryczną

Hulajnogi elektryczne mogą rozpędzić się do 25 km/h. Ta prędkość nie wydaje się duża, dopóki nie trzeba lawirować pomiędzy pieszymi i innymi przeszkodami. Zderzenie z taką szybkością może być bardzo niebezpieczne.

Nie wiadomo jeszcze, z jaką dokładnie prędkością jechał mężczyzna, który miał w Katowicach wypadek z tramwajem. Była ona najprawdopodobniej znacznie niższa, jako że 77-latek jechał modelem wyposażonym w siedzisko. Prędkość maksymalna tej hulajnogi jest najprawdopodobniej niższa.

Jak relacjonują świadkowie wypadku, było o krok od tragedii. Jadący hulajnogą elektryczną mężczyzna zderzył się z wagonem i przewrócił. Pod tramwaj został wciągnięty jego pojazd, 77-latek upadł w bezpiecznej odległości od składu. Świadkowie zdarzenia informowali, że mimo ostrzeżeń i krzyków jadący hulajnoga nie zatrzymał się przed nadjeżdżającym pojazdem szynowym.

Staruszek został zabrany do szpitala przez karetkę, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej. Mężczyzna ma znajdować się w stanie krytycznym.

Zobacz także: Jechał hulajnogą elektryczną po autostradzie A2. Po ciemku i pod prąd [WIDEO]