advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Aktor Jan Peszek ostro o polskich muzykach: "Te c*py nie mają nic do powiedzenia"

Aleksandra Degórska
AKTUALIZACJA 28.10.2022 28.10.2022 16:39
AKTUALIZACJA 28.10.2022 28.10.2022 16:39

W książce "Naku*wiam" Marii Peszek jej ojciec mocno skrytykował polskie środowisko muzyczne.

Maria i Jan Peszek

Wokalistka Maria Peszek wydała książkę "Naku*wiam", która składa się z rozmów przeprowadzonych z jej ojcem w przeciągu ostatnich 2 lat. Aktor Jan Peszek nie owija w bawełnę i w ostrych słowach powiedział, co sądzi o współczesnych, polskich gwiazdach muzyki.

Polecamy

Aktor Jan Peszek ostro o polskich muzykach: "Te c*py nie mają nic do powiedzenia"

Jana Peszka możecie znać z takich produkcji, jak chociażby "Czterdziestolatek. 20 lat później" czy "Ekstradycja 2". Jego córka, 49-letnia Maria Peszek poszła w ślady ojca, chociaż większość będzie ją kojarzyć z jej twórczości muzycznej. Wokalistka ma na swoim koncie 5 studyjnych albumów - ostatni "Ave Maria" ukazał się w 2021 roku.Teraz artystka wydała książkę, w której możemy przeczytać zapis jej rozmów z ojcem.

W książce "Naku*wiam" Jan Peszek ostro wypowiedział się na temat polskich muzyków. Aktor uważa, że większość gwiazd śpiewa tak naprawdę o niczym:

To, co ciebie cechuje jako artystkę, to że nigdy w twojej twórczości nie ma cechy kopistki. Czym przesiąknięte są wszystkie te c*py z naszego polskiego rynku, które po prostu nie mają nic do powiedzenia. Śpiewają o niczym (...) Nie chcę rzucać w tej chwili nazwisk, ale te tak zwane skarby narodowe, no, dla mnie to jest g*wno. Szalenie utalentowane, w sensie, że elastyczne, muzykalne, no ale to natura dała. Na przykład piękny głos, barwę. Tylko to jest totalnie o niczym.

To nie jedyne słowa krytyki skierowane w stronę przemysłu muzycznego. Jan Peszek negatywnie ocenia przywiązanie do wyrobionych nazwisk, według niego są to artyści, którzy powinni już dawno zejść ze sceny.

Każda grupa krytyków znajduje sobie własnego złotego cielca, któremu bije pokłony i z którego robi dobro narodowe: "Tego nie wolno tykać!". Nikt nie powie głośno, że "dobro narodowe" się powtarza, że robi gó*niane płyty, że po prostu nie jest już niczym istotnym. "Dobro narodowe" już dawno powinno przejść na emeryturę, ale ono przynosi im zysk, bo mogą o tym pisać i dzięki temu istnieją.

Dyskografię Marii Peszek zamyka album "Ave Maria". To płyta o miłości w trudnych czasach. W czasach, kiedy widzimy strach w oczach własnych rodziców i rezygnację w oczach własnych dzieci. Może chwilami zaboleć, ale w efekcie przynosi ukojenie, jak dobre lekarstwo, które musi być gorzkie. Maria Peszek mówi, że to prawdopodobnie najpiękniejszy album jaki nagrała. Producentem muzycznym płyty i współkompozytorem wszystkich utworów jest Kamil Pater.