Astronomowie zaobserwowali nową "superziemię". To odkrycie jedno na milion

Joanna Chojnacka
AKTUALIZACJA 14.05.2020 14.05.2020 10:51
AKTUALIZACJA 14.05.2020 14.05.2020 10:51

Naukowcy z Nowej Zelandii dokonali rzadkiego odkrycia. Zaobserwowali planetę podobną do Ziemi. Takie zjawisko to prawdziwy fenomen.

Fot. Ziemia|undefined

Takie rzeczy zdarzają się raz na milion - twierdzą naukowcy. Astronomowie z University of Canterbury w Nowej Zelandii zaobserwowali nową planetę. Opublikowali swoje badania i stwierdzili, że rozmiar i orbita obiektu są porównywalne z Ziemią.

Astronomowie odkryli nową "superziemię"

Nowoodkryta "superziemia" leży poza Układem Słonecznym i jest jedną z najdalszych odkrytych egzoplanet. Podobieństw obiektu do Ziemi jest kilka. Jak czytamy na indianexpress.com, odkrycie astronomów krąży wokół gwiazdy, a rok na planecie trwa około 617 dni. Masa nowej "superziemi" jest około cztery razy większa od planety, na której żyjemy.

Przeczytaj także

Egzoplaneta jest oddalona od Ziemi o 24 723 lata świetlne. Aby móc zaobserwować obiekt mieszczący się aż tak daleko, naukowcy musieli wykorzystać technikę mikrosoczewkowania. Dzięki temu odkrycie "jedno na milion" im się udało.

Jak wyjaśnia Dr Herrera Martin:

Użyliśmy teleskopów rozmieszczonych na całym świecie do pomiaru efektu załamania światła.

Obserwowanie obiektów spoza Układu Słonecznego to nic nowego dla astronomów. jednak nowe planety o tak ogromnej masie są prawdziwą rzadkością. Póki co, nie udało się ustalić, czy warunki, które panują na nowej "superziemi" są przyjazne dla życia.

Przeczytaj także