Bethesda uspokaja - Elder Scrolls 6 i Fallout 5 cały czas powoli powstają
W połowie czerwca 2022 roku odbyła się wspólna konferencja Xboxa i Bethesdy, podczas której dowiedzieliśmy się sporo na temat przyszłości tych dwóch marek.
Bethesda potwierdza, że nadal pracuje nad ES6 i Falloutem 5
Brakowało jednak zapowiedzi dwóch bardzo ważnych serii - nie było nic o nowym Falloucie i nie było nic o nowym Elder Scrolls. Na ratunek przybiegł jednak reżyser i producent wykonawczy z Bethesdy, Todd Howard, który wyjaśnił w rozmowie z IGN, że obecnie firma ciężko pracuje nad Starfieldem, ale potem nadejdzie czas na powrót do korzeni.
I tak oto Howard powiedział, że kolejny w kolejności jest nowy Elder Scrolls, na razie opatrzony po prostu cyferką "6" w tytule. Chwilę później dodał, że potem Bethesda weźmie się na poważnie za Fallouta 5. Ale na wszystko jeszcze przyjdzie czas:
Tak, obecnie Elder Scrolls 6 jest w fazie preprodukcji, a potem wiecie - będziemy robili Fallouta 5, więc nasze plany na przyszłość są całkiem szeroko zakrojone i trudno będzie coś jeszcze upchnąć. Zwłaszcza, że mamy pewne projekty, na które rzucamy od czasu do czasu okiem. Niestety, nasze produkcje zajmują dużo czasu - nie tylko dlatego, że są ogromne, ale też dlatego, że chcemy, by były jak najbardziej dopieszczone.
Cóż... Co do tego "dopieszczania" gier, to można jedynie zacytować Tylera, The Creatora: "So that was a fucking lie" (tak, odnosimy się oczywiście do startu Fallouta 76).
Obecnie wiemy jedynie, że następna gra od Bethesdy będzie nosiła tytuł Starfield i trafi do sprzedaży w 2023 roku. Ze względu na umowę między Bethesdą a Microsoftem (czy raczej fakt, że gigant z Redmond przejął twórców gier) produkcja zadebiutuje na Xboxach i pecetach (a może kiedyś doczeka się premiery na PS5).