Chernobylite – polski horror straszy radioaktywnością na pierwszym zwiastunie

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 05.02.2019 05.02.2019 13:41
AKTUALIZACJA 05.02.2019 05.02.2019 13:41

Nie chodzi o to, jak stawić czoła własnym lękom. Chodzi o to, aby je przetrwać – tak The Farm 51, twórcy Get Even i World War 3, reklamują swoje najnowsze dzieło – horror Chernobylite. Twórcy pojechali do Czarnobyla i zeskanowali w 3D słynną Zonę.

Katastrofa w Czarnobylu wciąż rozpala wyobraźnię osób bojących się radioaktywnego skażenia naszej planety. I chociaż w okolicach elektrowni poziom promieniowania jest niższy, niż na przykład w Warszawie, to miejsce awarii reaktora służącego bardziej do produkowania materiału do broni atomowej, niż energii dla cywilów, wciąż budzi grozę. Po kontakcie z grą Chernobylite będzie to już czyste przerażenie.

Po części będzie to zasługa tego, że katastrofa pokazywana jest przez gliwiczan z The Farm 51 w nieco inny sposób:

 26 Kwietnia, godzina 1:23 czasu ukraińskiego. Dokładnie w tej chwili miała miejsce katastrofa nuklearna w Czarnobylu. Stopiony rdzeń płonącego reaktora nr 4 zmieszał się z innymi substancjami chemicznymi i wytworzył wysoce radioaktywny materiał, który znaleźć można tylko w Czarnobylu. Nazwano go Czarnobylitem.

Polacy pokazali, że mają dobrą rękę do alternatywnej historii – poświadczą to chyba wszyscy, którzy mieli okazję walczyć w World War 3 na Dworcu Centralnym, Złotych Tarasach i Pałącu Kultury i Nauki w Warszawie.

Przeczytaj także

Chernobylite – radioaktywny survival horror z Polski

Chernobylite ma stawiać przed graczem kilka różnych wyzwań, z których najważniejsze brzmi „spróbuj przeżyć”. W świecie gry Strefa Wykluczenia jest naprawdę niebezpiecznym miejscem (są tu fani „Pikniku na skraju drogi”?), w którym pojawiają się naprawdę niebezpieczne stworzenia. Wygrać z nimi można będzie tylko dzięki odpowiedniemu przygotowaniu oraz mistrzowskiemu opanowaniu sztuki tworzenia broni z odnajdywanych elementów.

Zobacz także: >> Metro rusza na Exodus w zwiastunie fabularnym gry <<

The Farm 51 chwali się, że akcja gry została osadzona w odtworzonej pieczołowicie za pomocą skanów 3D rekreacji prawdziwej Strefy Wykluczenia – w tym miejscu znów na myśl przychodzi World War 3 z warszawską areną walki niemal nie do odróżnienia od rzeczywistości.

30 lat po katastrofie w Czarnobylu w Zonie zaczynają toczyć się wydarzenia, które nie mogłyby wydarzyć się nigdzie indziej na świecie. I które nie powinny wydarzyć się nigdzie w ogóle. Nie chodzi o to, jak stawić czoła własnym lękom. Chodzi o to, aby je przetrwać.

The Farm 51 obiecuje „już wkrótce” opublikować pełny zwiastun gry i pokazać, co czarnobylit potrafi zrobić z ludźmi. Data premiery gry ani platformy docelowe są na razie trzymane w tajemnicy.