Chiny zakończą erę testowania kosmetyków na zwierzętach. To przełom dla wielu marek
Chiny zmienią politykę dotyczącą importowanych kosmetyków. Kraj nie będzie wymagał od marek testowania produktów na zwierzętach.
Z każdym rokiem rośnie świadomość społeczna na temat tego, co jemy, jakich produktów używamy i które marki wspieramy, a także jakie ma to konsekwencje w skali globalnej. Rośnie liczba wegan i wegetarian, którzy całkowicie rezygnują z mięsa - w większości ze względów moralnych i chęci ochrony zwierząt przed cierpieniem i masowym ubojem. Wiele osób w ostatnich latach ograniczyło spożywanie mięsa także ze względów ekologicznych i wpływu hodowli na zmiany klimatyczne. Marki coraz częściej inwestują także w produkty naturalne. Chociaż kosmetyki ekologiczne są znacznie droższe, cieszą się rosnącą popularnością.
Koniec testowania kosmetyków na zwierzętach w Chinach
Modne kiedyś naturalne futra i zgoda na testowanie kosmetyków na zwierzętach, dzisiaj budzi ogromne kontrowersje. Jednym z krajów, które utrudniały wejście na swój rynek markom, które rezygnowały ze zwierzęcych testów były Chiny. Były, a w zasadzie jeszcze tylko przez krótki czas są. Państwo zapowiedziało prawdziwą rewolucję polityki.
Do tej pory wszystkie kosmetyki - także szampony czy perfumy - musiały przejść testy na zwierzętach, aby móc znaleźć się na chińskich półkach. Jednak rok temu tamtejsza Narodowa Administracja Produktów Medycznych zaczęła pracować nad modernizacją przepisów. Jak czytamy na portalu ekologia.pl, rada zaktualizowała rozporządzenie, które obowiązywało od 1989 roku.
Nowa wersja będzie obowiązywała od 1 stycznia 2021 roku. W zapisie czytamy, że testy na zwierzętach nie będą już wymagane od producentów kosmetyków niezależnie czy produkt jest tworzony na terenie Chin czy nie.
Zmiana w przepisach może mieć kolosalny wpływ na branżę kosmetyczną na całym świecie. Jak donosi ekologia.pl, zniesienie testów na zwierzętach otworzy rynek o wartości ponad 50 miliardów funtów dla międzynarodowych marek.
Jak cytuje portal, Kitty Block dyrektor generalny Humane Society International podkreśliła, że Chiny do tej pory pozostają jednym z nielicznych krajów na świecie, gdzie wymagano testów na zwierzętach dla produktów kosmetycznych.