Chris Evans ostro skrytykował paradę "Straight Pride"
Rozpoczął się czerwiec, czyli ważny miesiąc dla ruchu LGBTQ. Tymczasem trzech heteroseksualnych mieszkańców Bostonu postanowiło zorganizować paradę o nazwie "Straight Pride". Pomysł nie spodobał się Chrisowi Evansowi.
Czerwiec to ważny okres dla ruchu LGBTQ. To właśnie w tym czasie jego członkowie świętują Miesiąc Dumy. Geneza tego sięga czerwca 1969 roku, gdy odbyły się zamieszki w Stonewall, zaś w 1994 roku miesiąc ten stał się corocznym obchodem, w celu uhonorowania wspomnianego wydarzenia. Tymczasem, na początku czerwca 2019 roku trzech heteroseksualnych mieszkańców Bostonu postanowiło zorganizować własny event o nazwie "Straight Pride". Pomysł ten nie spodobał się popularnemu aktorowi, Chrisowi Evansowi.
"Straight Pride": Chris Evans ostro o paradzie
Znany głównie z roli Steve'a Rogersa aka Kapitana Ameryki w filmach Marvela, Chris Evans dał wyraz swemu oburzeniu za pośrednictwem Twittera. Znany aktor w ironiczny sposób skrytykował pomysł zorganizowania parady "Straight Pride".
Wow! Fajna inicjatywa chłopaki!!! Ale mam pomysł, może zamiast "Straight Pride" nazwijcie ją: „Parada rozpaczliwie usiłujących pogrzebać własne gejowskie myśli, poprzez bycie homofobem, bo nikt nie nauczył nas w dzieciństwie jak okazywać emocje”? Co myślicie?
Zobacz też: YouTube stworzy dokument o społeczności LGBTQ