Ciało zaginionego w 1997 roku mężczyzny odnalezione na zdjęciach z Map Google
Dzięki Mapom Google udało się odnaleźć ciało zaginionego przez 22 latami mężczyzny. Wypatrzono je na zdjęciach satelitarnych Florydy.
Mapy Google pozwalają zobaczyć jak wygląda niemal każdy zakątek na Ziemi. Czasem prowadzi to do nieoczekiwanych, a nawet dramatycznych odkryć.
Przekonał się o tym na przykład kochający mąż, który planując romantyczną wycieczkę dla żony oglądał okolice, w które chciał się udać, za pomocą Street View. Dzięki zdjęciom nakrył małżonkę na zdradzie.
Makabrycznego odkrycia dokonano podczas oglądania okolic w mieście Wellington na Florydzie. Rzucenie okiem na jeden ze stawów pozwoliły odkryć los 40-letniego mężczyzny, który zaginął bez wieści w 1997 roku.
Ciało mężczyzny zaginionego w 1997 roku znaleziona na Mapach Google
Do odkrycia doszło podczas zwykłego przeglądania zdjęć satelitarnych. Internauta oglądał między innymi domy swoich znajomych. W pewnej chwili zorientował się, że w stawie sąsiadującym z jedną z posesji widzi zarys zatopionego samochodu.
Internauta skontaktował się z właścicielem domu, który nie miał pojęcia o znajdującym się pod wodą aucie. Dla pewności internauta wypuścił nad jezioro drona, który także pokazał zatopiony samochód.
Internauta zawiadomił wtedy policję. Ta po wydobyciu auta odnalazła w środku szkielet. Ustalono, że należał on do zaginionego w 1997 roku mężczyzny.
Funkcjonariusze poinformowali, że minęło zbyt dużo czasu, żeby móc stwierdzić przyczynę wypadku. Najprawdopodobniejszą wersją wydarzeń wydaje się utrata panowania nad kierowanym pojazdem i wjechanie do wody, gdy w okolicy nie było żadnych świadków.
Zobacz także: Tajemnicze gigantyczne penisy odkryte w parkach dzięki Google Earth