Dzięki VidAngel można cenzurować sobie filmy i seriale na Netfliksie
Jeśli oglądanie nagości, seksu i przemocy lub słuchanie wulgarnych wypowiedzi bohaterów filmów jest dla was problemem, w sieci możecie znaleźć rozwiązanie tego kłopotu. Za jedyne 10 dolarów miesięcznie możecie sprawić sobie osobistego cenzora.
Z estymacji naukowców wynika, że osobą kończąca 18 lat widziała na ekranie śmierć 16 000 osób. Trupy pojawiają się w niemal każdy filmie, a obrazy akcji prześcigają się w jak najbrutalniejszym pokazaniu momentu zabójstwa.
Nie wszyscy widzowie mogą czuć się z tym komfortowo, czy to z powodu przekonać, czy religii. Niemile widziane mogą być także momenty pokazujące uprawianie seksu czy przekleństwa rzucane przez postaci z filmów.
Według zapowiedzi twórców VidAngel proponowana przez nich usługa pozwoli oglądać gity filmowe w zgodzie ze swoim sumieniem.
Chcesz pominąć nagość w „Grze o tron”. Proszę bardzo. Nie chcesz słyszeć przekleństw w „Stranger Things”? Wycisz je. Chcesz mniej krwi i brutalności w „Przełęczy ocalonych”? VidAngel pozwala pomijać i wyciszać nieodpowiednie treści w wygodnych, domowych pieleszach.
VidAngel potrafi cenzurować Netfliksa, HBO Go i Amazona
Pomysł VidAngel na wersje filmów i seriali nie raniące sumienia i duszy oglądającego jest prosty. Wystarczy, że użytkownik zaznaczy w opcjach rodzaj scen, zachowań i wypowiedzi, których nie chce się dopuszczać do swojego życia.
Usługa automatycznie usunie je z oglądanego filmu, przeskakując pomiędzy nieakceptowalnymi scenami i wyciszając dźwięk w chwili, gdy z ekranu mają paść zakazane przekleństwa.
Aplikacja pokazuje w obrazowy sposób, jak duża część oryginalnego wideo musiała zostać ukryta, żeby nie narażać oglądającego na szok i wyrzuty sumienia.
VidAngel działa jako nakładka na serwisy VoD – żeby z usługi skorzystać, trzeba przekazać dane logowania do użytkowanej usługi. Miesięczny abonament za narzędzie do cenzurowania filmów wynosi 9,99 dolara.
Usługa nie cieszy się zbyt wielką popularnością. VidAngel został uruchomiony ponownie po restrukturyzacji, jakiej poddał się po ogłoszeniu bankructwa.
Zobacz także: Wtyczka do Chrome’a pozwala oglądać Netfliksa w pracy udając, że to wideokonferencja