Dziwna paczka dla więźnia Zakładu Karnego w Raciborzu. W środku były... podejrzane krzyżówki
Do Zakładu Karnego w Raciborzu przyszła paczka zaadresowana do jednego z więźniów. Przesłane w niej krzyżówki wzbudziły niepokój mundurowych.
Polskie prawo przewiduje, że osadzeni w więzieniach mogą raz w miesiącu otrzymać paczkę od bliskich przebywających na wolności. Przepisy zakładają, że przesyłki mają zawierać żywność lub wyroby tytoniowe, jednak dyrektor zakładu może wydać pozwolenie na umieszczenie w paczce także innych przedmiotów - muszą jednak zostać dokładnie opisane oraz umożliwiać ich sprawdzenie bez naruszania zawartości.
Zakład Karny w Raciborzu. Podejrzane krzyżówki dla więźnia
Jedna z podejrzanych paczek trafiła do Zakładu Karnego w Raciborzu. Zanim jednak przesyłka trafi do rąk osadzonego, przechodzi przymusową kontrolę. Tym razem czujni funkcjonariusze stwierdzili, że pakunek nie może przedostać się na teren zakładu.
Jak donosi portal terazraciborz.pl, podczas rutynowej kontroli korespondencji dla więźnia przebywającego w Zakładzie Karnym w Raciborzu mundurowi trafili na dziwną zawartość przesyłki. W paczce znajdowały się krzyżówki, jednak były wyraźnie czymś nasączone.
Próbki szybko trafiły do testów, a badanie na obecność narkotyków dały pozytywny wynik. Krzyżówki oczywiście nie trafiły do osadzonego, a cała paczka została przekazana policji. Trwają czynności wyjaśniające, czym była podejrzana substancja oraz dlaczego i przez kogo została umieszczona w paczce.