Edward Snowden szukał UFO w CIA i NSA. Zdradził właśnie, co znalazł
Dla jednych bohater, dla innych zdrajca. Edward Snowden sprawił rządowi USA nie lada problemy, ujawniając program permanentnej inwigilacji obywateli. Okazało się, że sygnalista szukał w bazach danych CIA i NSA także informacji o UFO.
W naszej galaktyce znajduje się nawet 400 mld gwiazd. Jak wynika z najnowszych odkryć, praktycznie przy każdej z nich można spodziewać się zastania planety lub planet, z których część może przypominać naszą Ziemię.
Według estymacji naukowców, Droga Mleczna może gościć kilka miliardów planet, na których mogło powstać życie. Część z nich mogła powstać wcześniej, niż Ziemia, dzięki czemu ewolucja mogła trwać na nich o miliony, a nawet miliardy lat dłużej. Biorąc od uwagę, jak szybko rozwija się nasza technologia, oznacza to prawdziwą przepaść w możliwości cywilizacji.
Podróże międzygwiezdne leżą daleko poza naszym zasięgiem, dla starych i rozwiniętych cywilizacji mogą być one codziennością. Wiele osób wierzy, że UFO to właśnie statki kosmiczne obcych, które obserwują nasz rozwój. Nawet armia USA przyznała, że część z nagrań z myśliwców, które wyciekły do sieci, pokazuje rzeczywiste UFO.
Nic więc dziwnego, że pytanie o to czy jesteśmy sami we wszechświecie wzbudza ogromną ciekawość. Tak dużą, że przed poszukiwaniem odpowiedzi w przepastnych bazach danych CIA, NSA i wojska nie potrafił powstrzymać się Edward Snowden.
Edward Snowden szukał informacji o UFO. Co znalazł?
Okazja do wyjawienia rezultatów poszukiwania UFO w bazach danych amerykańskich agencji rządowych pojawiła się podczas wywiadu, jakiego Snowden udzielał Joe Roganowi. W prowadzonej przez dziennikarza audycji pojawiają się znani i wpływowi ludzie.
To właśnie u niego marihuanę zapalił Elon Musk.
Gdy Edward Snowden został zapytany o UFO, przyznał że interesował się sprawą i przeszukał bazy danych CIA, NSA i wojska, starając się znaleźć wzmianki o przybyszach z kosmosu. Nie udało się jednak znaleźć nawet jednego dokumentu, który potwierdzałby ich istnienie.
Snowden nie wyklucza jednak, że dane mogą znajdować się poza systemami, do których miał dostęp.
Jeśli wiedza o UFO została ukryta, a mogło tak się stać, musi być naprawdę dobrze ukryta.
Najważniejsze informacje często przechowywane są na komputerach, które nie są w żaden sposób podłączone do sieci. Zmniejsza to prawdopodobieństwo, że zostaną skopiowane i wyciekną.
Z tego powodu armia USA dopiero niedawno zrezygnowała z używanie ośmiocalowych dyskietek. Przenoszono na nich informacje o kodach do broni jądrowej.
Zobacz także: Amerykańskie wojsko przestało w końcu korzystać z 8-calowych dyskietek do obsługi broni nuklearnej