Fani Star Wars nie lubią Eda Sheerana? Nie chcą, żeby muzyk pojawił się w nowej części filmu
Ed Sheeran został zauważony w kostiumie szturmowca. Fani sagi jasno dali do zrozumienia, że nie chcą go widzieć w najnowszej produkcji.
Trwa promocja najnowszej części Gwiezdnych wojen - "Skywalker. Odrodzenie". Z tej okazji znany muzyk Ed Sheeran na jednej z imprez przebrał się za szturmowca. Jego strój oraz zdjęcie w towarzystwie Lina-Manuela Mirandy rozpoczęło spekulacje na temat tego, czy muzyk pojawi się w epizodycznej roli w filmie.
Fani Star Wars nie lubią Eda Sheerana?
Jak się okazało, fani Gwiezdnych wojen nie są tym zachwyceni. Niemalże jednogłośnie stwierdzili w swoich wpisach na Twitterze, że nie chcą Eda Sheerana w najnowszej części Star Wars. Oto kilka wpisów jakie pojawiły się odnośnie wcielenia się w rolę szturmowca przez wokalistę:
- Ed Sheeran w Gwiezdnych wojnach. Dla mnie jest martwy.
- Jeśli Ed Sheeran weźmie w jakikolwiek sposób udział w następnych Star Warsach - zgłoszę się na operację mózgu, aby trwale usunąć z niego ten film.
- Pamiętam ostatni epizod Eda Sheerana w czymś, co lubiłem. To nie skończyło się dobrze.
- Ed Sheeran jest podejrzany. Trzymajcie go z daleka od Star Warsów.
- Tak długo, jak zostaje pod kostiumem i nie śpiewa, może się pojawiać, gdzie chce.
Zobacz też: "Gwiezdne Wojny" - zobacz wzruszające wideo podsumowujące historię kosmicznej sagi
"Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie". Kiedy premiera?
Po raz kolejny reżyserem Gwiezdnych Wojen został J.J. Abrams. W rolach głównych na dużym ekranie zobaczymy znane już postaci z poprzednich części najnowszej trylogii. W filmie pojawi się Daisy Ridley, Adam Driver, Mark Hamill czy Oscar Isaac. Film trafi do kin już 19 grudnia 2019 roku.
Zobacz też: Tajemnica słodyczy Baby Yody rozwiązana! Postać to łysa podróbka gremlina