Fragment chińskiej rakiety może spaść na duże miasto. Rząd bagatelizuje potencjalną katastrofę

Kamil Kacperski
AKTUALIZACJA 04.11.2022 04.11.2022 15:47
AKTUALIZACJA 04.11.2022 04.11.2022 15:47

Człon chińskiej rakiety Długi Marsz 5B może wkrótce spaść na duże miasto - naukowcy przypuszczają, że mowa o Nowym Jorku, Stambule, ale także wielu chińskich miastach. Rząd w Pekinie bagatelizuje zagrożenie.

Ogromny fragment chińskiej rakiety może spaść na obszar zamieszkany przez ludzi

Z doniesień Bloomberga i Die Welt wynika, że Chiny są świadomie, iż fragment rakiety Długi Marsz 5B może spaść na miasta. Wygląda jednak na to, że rząd lekceważy ewentualne konsekwencje ich eksperymentu. Kontrolowana trajektoria mająca rozbić się o morze lub tzw. orbitę centralną nie jest przeznaczona dla tej rakiety. 

Polecamy

Na razie nie wiemy, kiedy dokładnie odpady z rakiety spadną na Ziemię - przypuszcza się jednak, że dojdzie do tego 4 lub 5 listopada. Tak jak wspomnieliśmy powyżej, człon rakiety Długi Marsz 5B może uderzyć w zamieszkane obszary i spowodować spore zniszczenia.

Jak zauważa amerykański naukowiec Jonathan McDowell, podczas trzech ostatnich katastrof chińskich rakiet typu CZ-5B, w dwóch przypadkach odłamki uderzyły w zamieszkane obszary.

Oczywiście naukowcy przetestowali już, gdzie potencjalnie odłamki z kosmosu będą mogły uderzyć. Na liście miast znajdują się m.in. Nowy Jork, Stambuł i wiele miejsc w Chinach. Jak czytamy w Die Welt:

Trajektoria ważącego od 17 do 23 ton i długiego na ponad 30 m głównego stopnia rakiety oscyluje geograficznie między szerokością geograficzną 41 stopni na południu i 41 stopni na północy. Jest to pas o szerokości 9000 km wokół równika.
Polecamy

Trudno jest więc dokładnie określić, gdzie konkretnie dojdzie do impaktu. Na szczęście już teraz możemy spać spokojnie - na pewno nie jest zagrożona Europa Środkowo-Wschodnia.

Podczas pierwszego lotu rakiety Długi Marsz 5B w 2020 roku, spalony stopień rakiety przeleciał nad Nowym Jorkiem zaledwie 15-20 min przed ponownym wejściem w atmosferę ziemską. Wówczas fragmenty uszkodziły domy w Wybrzeżu Kości Słoniowej w Afryce. Następnym razem (w lipcu 2022 roku), część rakiety uderzyła natomiast niedaleko zamieszkanego osiedla na Borneo. 

Polecamy