Google Chrome zmienia wygląd na 10. urodziny
Użytkownicy przeglądarki Chrome mogą szykować się na zmiany – twórcy chcą uczcić dekadę obecności programu na rynku zmianą interfejsu użytkownika. Ma być ładniej i wygodniej, chociaż… nie dla wszystkich. Przedsmak zmian można sprawdzić już teraz.
Obecny wygląd przeglądarki Chrome został zaprojektowany w zgodzie z językiem stylistycznym Material Design, stworzonym z myślą o urządzeniach mobilnych i aplikacji na Androida – choć najwięcej go widać tak naprawdę w menu ustawień.
Osoby, które śledzą uważnie prace nad przeglądarką, a w szczególności leżącej u podstaw Chrome aplikacji Chromium, zauważyły wprowadzenie zmian do znanego (i opatrzonego) interfejsu – zmiany zostały określone nazwą Material Design 2. Google szybko się co prawda połapało i poprawiło to na „zmiany optymalizujące pod względem obsługi dotykiem”, internet jednak tak łatwo nie da się nabrać.
Nie jest to jeszcze finalna wersja wyglądu – ta, jak wskazują głosy wprost z Google, ma zostać zaprezentowany 2 września 2018, podczas obchodzenia 10. urodzin Chrome. Można jednak zorientować się, w jakim kierunku chce podążać korporacja, co z kolei może też rzucić nieco światła na inne plany giganta.
Google Chrome z ulepszonym interfejsem dotykowym
Odblokowanie nowego wyglądu przeglądarki jest proste – wystarczy wkleić do pasku adresu poniższy tekst:
chrome://flags/#top-chrome-md
Problem w tym, że włączenie nowego wyglądu, dostępne jako opcja w „UI Layout for the browser's top chrome”, możliwe będzie tylko w nowych, testowych wydaniach Chrome – w wersjach stabilnych, używanych przez większość użytkowników, na rozwijanej liście nie pojawi się wpis „Touchable”, wybranie którego zmieni (po restarcie) wygląd przeglądarki.
Pasek adresu zyskał zaokrąglone rogi i został wyraźnie poszerzony, tak samo jak pasek kart i same karty – to przystosowanie do obsługi Chrome za pomocą dotyku. Obecne elementy interfejsu są zbyt małe, by móc wygodnie obsługiwać przeglądarkę bez użycia myszy czy touchpadu.
Być może nacisk Google na stworzenie nowego interfejsu dotykowego przeglądarki związany jest z planami popularyzacji Chromebooków, a także z rozwijaniem zupełnie nowego systemu operacyjnego, który ma działać jednakowo dobrze na smartfonach i komputerach, znanego obecnie jako Fuchsia. Koncentrowanie się na interfejsie dotykowym może sprawić, że pogorszy się wygoda korzystania z przeglądarki na klasycznych komputerach.