Google przestanie produkować Stadię. Sprzęt okazał się być klapą finansową

Kamil Kacperski
AKTUALIZACJA 30.09.2022 30.09.2022 11:31
AKTUALIZACJA 30.09.2022 30.09.2022 11:31

Po 3 latach od premiery, Google postanowiło zawiesić produkcję ich "konsoli" Stadia. Powód jest dość prosty - sprzęt nie spełnił oczekiwań firmy.

Google Stadia zostanie wycofane ze sprzedaży

Jak podaje Deadline, po trzech latach Google postanowiło zawiesić wspieranie sprzętu Stadia, ich "konsoli" do streamowania gier wideo. Wersja konsumencka trafiła do sprzedaży w 2019 roku i była dość mocno promowana jako przyszłość gamingu. 

Polecamy

Teraz szef projektu, Phil Harrison, poinformował na oficjalnym blogu Google, że produkt nie spełnił oczekiwań korporacji i "nie zanotował takiej popularności wśród użytkowników, której się spodziewali".

Google nadal pozostaje mocno osadzony w świecie gamingu - nadal jest właścicielem YouTube'a, wspierając twórców związanych z grami wideo oraz sklepu Google Play. Harrison podziękował też "wszystkim oddanym graczom, który byli ze Stadią od początku", a także zapowiedział, że wszyscy, którzy kupili urządzenie przez Google Store będą mogli się ubiegać o zwrot pieniędzy. Podobnie będzie z grami i DLC zakupionymi za pośrednictwem sklepu Stadia.

Gracze będą mieli dostęp do swoich gier i sprzętu do 18 stycznia 2023 roku. Google zapowiedziało, że spodziewa się, iż zwroty pieniędzy zostaną dokonane w podobnym terminie.

Polecamy

Harrison potwierdził również, że technologia używana przez Stadię zostanie wykorzystana w różnych funkcjach YouTube'a, Google Play, a także projektach związanych z rozszerzoną rzeczywistością (AR). Możliwe, że niektóre patenty będą też sprzedawane innym firmom. 

Na końcu Google poinformowało, że nadal będzie próbowało tworzyć innowacyjne rozwiązania związane z branżą gier, a także potwierdziło, że większość pracowników związanych ze Stadią pozostanie w firmie i będą oddelegowani do innych działów. 

Polecamy