Google przygotował „Familiadę” z pytaniami o wyniki wyszukiwania
Przygotowany przez Google internetowy quiz, nazwany skromnie „grą roku”, przepytuje ze znajomości trendów w wyszukiwaniach z 2018 roku. Mitycznymi respondentami były miliardy internautów.
Zasady gry Game of the Year są proste – Google pyta po prostu, która z fraz wyświetlanych na ekranie była częściej wyszukiwana. Biorący udział w zabawie mają 10 sekund, żeby wybrać prawidłową odpowiedź.
Jeśli zamierzacie zmierzyć się z pytaniami w „Familiadzie” Google, warto liznąć wcześniej trochę wiedzy i sprawdzić, jakie hasła były najczęściej wyszukiwane w 2018 roku. Ściągawkę przygotowaliśmy bezpośrednio z materiałów udostępnionych nam przez Google.
Przysługuje nam prawo do dwukrotnej pomyłki – asystent Google wcielający się w internetowego Karola Strasburgera (omawiając prawidłowe odpowiedzi rzuca nawet czerstwymi żartami) stwierdzi, że gra została ukończona dopiero po trzeciej wpadce.
Liczy się szybkość udzielania odpowiedzi – im mniej czasu z przyznanych 10 sekund zajmie nam wskazanie odpowiedniej opcji, tym więcej punktu dostaniemy w przypadku odgadnięcia zainteresowań internautów.
„Familiada” Google – Game of the Year pyta o wyszukiwania internautów
Pierwsze chwile w grze są zwodniczo proste - Game of the Year zadaje pytanie i podsuwa dwie możliwe odpowiedzi. Wraz z wzbogacaniem się o punkty poziom trudności rośnie – od pewnego etapu trzeba już wybierać spośród 4 dostępnych opcji.
Zwykłe rundy „Familiady” przeplatane są co jakiś czas zmaganiami bonusowymi, w których trzeba wykazać się wiedzą, refleksem i nienaganną koordynacją ruchową, przeciągając wyświetlane kwerendy w stronę roku, w którym wyszukiwane były częściej. Tu na szczęście nie można wykonać ruchu wywołującego koniec gry – co najwyżej nasze konto wzbogaci się o okrągłe 0 punktów.
Z polskiego punktu widzenia pytania są czasami tendencyjne – Game of the Year koncentruje się na anglojęzycznych kwerendach, czasem pytając o rzeczy tak egzotyczne, że jedyną opcją jest wybieranie odpowiedzi metodą chybił-trafił.