Gra oskarżana o promowanie hazardu banuje gracza za zarzuty hazardowe

AKTUALIZACJA 13.09.2019 13.09.2019 11:56
AKTUALIZACJA 13.09.2019 13.09.2019 11:56

Zawodnik ligi NBA 2K otrzymał dyskwalifikacje za złamanie zasad dotyczących hazardu.

Fot. nba 2k 20|undefined

Ostatni tydzień dla twórców NBA 2K20 to pełen emocji rollercoaster. Z jednej strony tytuł nadal jest (według dziennikarzy) najlepszą symulacją koszykówki dostępną na rynku, z drugiej fani i recenzenci atakują wydawcę gry za zbyt nachalną promocję mikropłatności.

Według wielu oceniających 2K już dawno przekroczyła granicę między rozrywką a hazardem. W nowej odsłonie koszykarskiej gry można znaleźć chociażby jednorękiego bandytę, w którym możemy wygrywać różnego rodzaju karty do różnych trybów gry. Gracze podeszli do tematu na tyle poważnie, że w momencie powstawania tego artykułu NBA 2K20 było drugą najgorzej ocenianą grą w historii Steama! Ironiczne jest więc, że tym razem to sami twórcy postanowili walczyć z hazardem, banując jednego z graczy ich oficjalnej ligi.

Przeczytaj także

NBA 2k20 i jej problemy z hazardem

Jak informuje Polygon, Basil Rose (znany jako 24k Dropoff) był zawodnikiem e-sportowej drużyny należącej do Miami Heat. Jednak w związku ze złamaniem zasad, które zabraniają obstawianie meczów tej ligi graczom, Dropoff został zdyskwalifikowany i nie jest już członkiem Heat Check Gaming.

W oficjalnej informacji liga stwierdza, że Rose przekazywał wewnętrzne informacje na temat meczów ludziom, którzy obstawiali spotkania w jego imieniu. Na szczęście nic nie wskazuje na to, aby wyniki meczów miały być manipulowane przez zawodnika.

W zeszłym roku Heat Check Gaming było drugim najlepszym zespołem w całej lidze, po tym, jak w finale przegrali swoje mecze z Knicks Gaming. Rose grał na pozycji power forwarda. Zespoł Heat otrzymał 100 tysięcy dolarów do podziału za zdobycie srebra.

Zobacz także: "Kosmiczny mecz 2" - do LeBrona Jamesa dołączył kolejny gwiazdor NBA