Ile pieniędzy można zarobić w e-sporcie?
Tak jak piłka nożna przyciąga zdecydowanie większe pieniądze niż krykiet, tak w e-sporcie znajdziemy gry, w których rywalizacja przynosi prawdziwe krocie oraz tytuły, w których da się zarobić co najwyżej na waciki.
Jeśli to granie jest Waszym powołaniem, warto sprawdzić, czy wybór serca zgadza się z podpowiedzią portfela i czy na byciu dobrym w dany tytuł naprawdę można zarobić, pamiętając oczywiście, że sprzęt dla profesjonalistów wcale tani nie jest, a i profesjonalne treningi wymagają zaangażowania sporych środków.
Różnice w wysokości nagród dla graczy są znacząco różne i widać to także na przykładzie imprezy Intel Extreme Masters, na której w 2018 roku do wygrania jest 6 mln zł, przy czym ponad połowa tej kwoty przypada na rozgrywki, które są tylko eliminacjami do światowego finału.
To nie jest wcale patologia, o której wspominał na swoim Twitterze Zbigniew Boniek – prezes PZPN-u podzielił się zdecydowanie bardziej holistycznym spojrzeniem na fenomen e-sportu.
Przez Wami podsumowanie 2017 roku – oto gry, w których można było zgarnąć największą kasę.
5. Call of Duty: Infinite Warfare
4 mln dolarów do zdobycia w 71 turniejach – taka kwota czekała na graczy, którzy miłością swojego e-sportowego życia uczynili dzieło Activision. W 2018 roku wynik ten może się poprawić dzięki ciepło przyjętej najnowszej odsłonie serii - Call of Duty: WWII.
4. Heroes of the Storm
4,7 mln dolarów w 31 turniejach - Heroes of the Storm, mimo mniejszej popularności wśród streamerów, pokonała CoD nie tylko ilościowo, ale i jakościowo – pula nagród była większa mimo mniejszej o połowę liczby zawodów.
3. League of Legends
12 mln dolarów w 137 turniejach – takie pieniądze można było wygrać grając w najpopularniejszy pod względem oglądalności na świeci3e tytuł e-sportowy. To był dobry rok dla graczy Lol - Riot Games zaczyna dostrzegać konieczność podniesienia prestiżu rozgrywek, dzięki czemu największe zawody mogły pochwalić się pulą nagród wynoszącą 2 mln dolarów. Wygląda na to, że to dopiero początek spirali zbrojeń pomiędzy Ligą a tytułem, który znalazł się na pierwszym miejscu.
2. Counter-Strike: Global Offensive
19,2 mln dolarów w 892 turniejach – CS okazuje się być e-sportem dla ciułaczy. Bardzo popularnym e-sportem, dodajmy – każdego dnia na świecie odbywają się średnio dwa (z kawałkiem) turnieje Counter-Strike. Większość z nich przyciąga lokalnych graczy i co za tym idzie, wysokość nagród bywa symboliczna – na największych turniejach, takich jak IEM, mowa już o setkach tysięcy dolarów do podziału.
1. DOTA 2
38 mln dolarów w 155 turniejach – król e-sportu jest tylko jeden. DOTA 2 wprost miażdży konkurencję – wystarczy powiedzieć, że w największych i najbardziej prestiżowych zawodach w ten tytuł, The International 2017, wygrać można było… 24,8 mln dolarów. W jednym turnieju było to więcej, niż we wszystkich zawodach z 2017 roku innych gier e-sportowych (przyglądamy się oczywiście poszczególnym tytułów z osobna).