Jedna z osób na tym zdjęciu nie istnieje. Rozpoznasz, która?
Imma to wirtualna modelka, która zdobyła na Instagramie niemal 60 000 fanów. Zdjęcia, na których występuje, są nie do odróżnienia od prawdziwych fotografii.
Twórcy Immy zaprojektowali ją uwzględniając najdrobniejsze szczegóły. ModelingCafe ma duże doświadczenie w projektowaniu obiektów 3D – pomagali między innymi w pracach nad Final Fantasy XV oraz The Legend of Zelda: Breath of the Wild.
Na powyższym zdjęciu widać trzy modelki. Dwie z nich – Aria i Mayben – to kobiety z krwi i kości. Imma jest w całości rezultatem pracy grafików komputerowych.
Która z osób na zdjęciu jest według Was sztuczna?
Gdy podzieliliście się już z nami swoimi przypuszczeniami, możemy powiedzieć Wam prawdę. Imma to japońska modelka o różowych włosach.
Jej twórcy chwalą się, że Imma wygląda tak przekonująco, gdyż modelowaniem jej skóry zajmowały się kobiety, zdające sobie doskonale sprawę z wszelkich kłopotów, jakie można mieć z cerą.
Imma - wirtualna modelka wyglądająca jak żywa
Wszystkie sceny, w których występuje wirtualna modelka Imma, są szczegółowo projektowane. Najwięcej uwagi poświęcane jest kwestii dobrania odpowiedniego oświetlenia, dzięki czemu postać generowana komputerowo wtapia się w rzeczywiste otoczenie.
W planach ModelingCafe jest stworzenie animowanej wersji Immy, która będzie mogła występować w krótkich filmach. Japończycy nie podali, kiedy chcą osiągnąć ten cel. Wirtualna modelka ma konto na Instagramie od lipca 2018 roku.
Zobacz też: Dali wskrzeszony dzięki sztucznej inteligencji. Jest eksponatem w swoim muzeum i robi sobie selfie z gośćmi
Moc obliczeniowa nowoczesnych komputerów, połączona z odpowiednio wyszkoloną sztuczną inteligencją, pozwala na tworzenie iluzji niemal nie do odróżnienia od rzeczywistości. Przekonać mogą się o tym zwiedzający muzeum Salvadora Dali. Dzięki technologii deep fake stworzono wirtualnego artystę, który rozmawia z gośćmi, a nawet robi sobie z nimi selfie.