advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Jest nadzieja! Lekarze wyleczyli 101-latka zarażonego koronawirusem

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 31.03.2020 31.03.2020 13:47
AKTUALIZACJA 31.03.2020 31.03.2020 13:47

Dobre wiadomości z Włoch. Lekarzom udało się wyleczyć 101-letniego mieszkańca Rimini.

Fot. koronawirus|undefined

Włochy były jednym z pierwszych europejskich krajów, który musiał zmagać się z epidemią koronawirusa. Niestety nie wprowadzono dość szybko środków zapobiegawczych i kraj poważnie odczuł skutek COVID-19. W wyniku powikłań zmarło ponad 10 tysięcy osób. Jest jednak i dobra wiadomość, szczególnie dla osób starszych, które są najbardziej narażone na koronawirusa. Lekarzom udało się wyleczyć 101-latka z Rimini.

Koronawirus: 101-latek wyleczony z COVID-19

Według doniesień Polskiej Agencji Prasowej, do tej pory spośród wszystkich włoskich pacjentów zdiagnozowanych jako zarażeni koronawirusem udało się wyleczyć 170325 osób. Wśród nich znalazł się 101-letni mężczyzna z miasta Rimini.

Przeczytaj także

Pacjent nie tylko nie ma wirusa w organizmie, ale również opuścił szpital i powrócił do domu. Informację potwierdziła burmistrzyni miasta Gloria Lisi. Mężczyzna jest najstarszym Włochem, którego udało się ocalić przed COVID-19. To jednak niejedyna osoba w podeszłym wieku, którą wyleczono. Podobna sytuacja miała miejsce 18 marca 2020 roku, kiedy lekarze poinformowali o pokonaniu koronawirusa u 95-latki z Modeny.

Przeczytaj także

101-letni pacjent trafił do szpitala w Rimini w ostatnim tygodniu marca 2020 roku. Z racji sędziwego wieku był pod szczególna opieką lekarzy. wiedzieli, że osoby starsze są najczęstszym atakiem koronawirusa ze względu na osłabiony organizm. Po kilku dniach intensywnego leczenia udało się ocalić życie pacjenta. 25 marca 2020 roku został wypisany ze szpitala.

 

Przeczytaj także

Czy koronawirus jest śmiertelny? Co to są choroby współistniejące?

Sam koronawirus nie jest śmiertelny. Zgon powodują powikłania wywołane COVID-19. Choroba jest szczególnie niebezpieczna dla osób z tak zwanymi chorobami współistniejącymi, które pogarszają stan pacjenta i w najgorszym wyniku prowadzą do śmierci.

Mowa o takich schorzeniach, jak choroby serca, cukrzyca, przewlekła obturacyjna choroba płuc, a także nadciśnienie i nowotwory. Badania mówią, że w grupie najwyższego ryzyka śmierci są osoby po 80. roku życia, ponieważ najczęściej mają powyższe choroby. Około 80% zakażonych koronawirusem przechodzi COVID-19 bardzo łagodnie. Śmiertelność choroby waha się w okolicach jedynie 3%.

Przeczytaj także

Posłuchaj podcastu

Zobacz też: Rząd zaostrzył narodową kwarantannę. Dalsze ograniczenia w wychodzeniu z domu i robieniu zakupów