Kalifornia znów płonie. Tym razem powodem są fajerwerki z imprezy
Powodem pożaru obejmującego 7 tysięcy akrów Kalifornii są fajerwerki - tak ustalili funkcjonariusze oddelegowani do walki z żywiołem. Kiedy uda się go zatrzymać?
Kalifornijscy funkcjonariusze ustalili, że pożar w okolicach Oak Glen w hrabstwie San Bernardino został spowodowany przez "fajerwerki tworzące dym", które zostały użyte na... imprezie zdradzającej płeć dziecka w sobotę rano w Yucaipa’s El Dorado Ranch Park.
Kalifornia płonie przez fajerwerki na imprezie
Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu kalifornijskiego departamentu ochrony leśnictwa Cal Fire, udostępnionego na ich Instagramie:
Ogień zaczął się ciągnąć od parku na północ do Yucaipa Ridge, które oddziela Mountain Home Village i Forest Falls od miasta Yucaipa. Przypominamy, że jest pora sucha, więc rozpętanie pożaru nie jest trudne. Ci, którzy dopuszczą się rozpętania ognia przez nieuwagę lub zaniedbanie mogą zostać objęci karą finansową, a być może nawet karą pozbawienia wolności.
Urządzenia, które wypuszczają różowy lub niebieski dym są czasami używane na imprezach zdradzających płeć dziecka. Według Deadline, rodzina która wywołała pożar została na miejscu zdarzenia, tłumacząc funkcjonariuszom, że był to wypadek. Teraz mogą odpowiedzieć za to karnie, ponieważ w pobliżu były kamery, które zarejestrowały cały incydent.
Cała Kalifornia ostatnio została dotknięta falą gorąca. W samym Los Angeles odnotowano historycznie wysoką temperaturę wynoszącą 49 (!) stopni Celsjusza.
W niedziele 6 września gubernator Kalifornii Gavin Newsom zadeklarował stan wyjątkowy w hrabstwach Fresno, Madera, Mariposa, San Bernardino i San Diego. W wyniku niedawnych pożarów na terenie stanu zginęło 8 osób, ale także tysiące zwierząt pochłoniętych ogniem.