Kirk Hammett wyjaśnił, dlaczego postanowił obciąć włosy w latach 90.
Gitarzysta Metalliki pojawił się niedawno w podcaście "Let There Be Talk", gdzie opowiedział co nieco o latach 90. i zmianach, które przyniosło życie w San Francisco.
W połowie lat 90. Metallica postanowiła mocno zmienić swój wizerunek sceniczny. Z twardego, metalowego zespołu i czarnych ubrań panowie ewoluowali w eleganckich dżentelmenów ubierających się u najlepszych projektantów. Oczywiście tak diametralna zmiana image'u spowodowała wielkie niezadowolenie u fanów, którzy po raz kolejny stwierdzili, że Metallica się sprzedała (a jak wiadomo skończyła się na "Kill 'Em All").
Metallica - dlaczego Kirk Hammett ściął włosy?
Kirk Hammett pojawił się niedawno w podcaście "Let There Be Talk", w którym powspominał lata 90. i wyjaśnił, że zmiana wizerunku nie była wcale czymś wymuszonym, ale raczej naturalną ewolucją mieszkania w San Francisco:
W latach 90. zmieniłem wizerunek przez San Francisco. Obciąłem włosy, bo tak się wtedy ludzie obcinali. Zacząłem się tak ubierać, bo tak się ubierali moi znajomi. Z perspektywy kogoś innego to mogło być dziwne: "Ten koleś z dnia na dzień się zmienił", ale wcale tak nie było. To nie było nagłe. Ja po prostu absorbowałem kulturę San Francisco przez osmozę i zmieniłem się w kogoś, kto przypominał wówczas swoich równolatków.
Mówiąc dużo prościej wygląda na to, że Hammett wówczas po prostu dorósł. Jak widać, przekroczenie 30. roku życia może mieć taki wpływ na każdego - nawet na jednego z najbardziej znanych gitarzystów metalowych wszech czasów. Dyskografię Metalliki zamyka wydany w 2016 roku album "Hardwired... To Self-Destruct".