Koniec bałaganu z hulajnogami elektrycznymi. Ministerstwo Infrastruktury kończy przygotowywać przepisy

Michał Tomaszkiewicz
AKTUALIZACJA 31.05.2019 31.05.2019 10:49
AKTUALIZACJA 31.05.2019 31.05.2019 10:49

Hulajnogi elektryczne stały się prawdziwym hitem komunikacyjnym w największych polskich miastach. Jadący na pojeździe jest w jednak w świetle polskiego prawa pieszym, przez co hulajnogiści pędzą 25 km/h na chodnikach i dostają mandaty za jazdę po ścieżce rowerowej.

Fot. Xiaomi MiJia M365 Pro|undefined

Działające w Polce wypożyczalnie hulajnóg elektrycznych zaoferowały swoim klientom łącznie około 6 000 pojazdów, z czego połowa ma jeździć po chodnikach w Warszawie. Przy takim natężeniu ruchu o nieszczęście nietrudno.

Na dowody ułomności obowiązujących przepisów nie trzeba było długo czekać. W Warszawie jadący hulajnogą elektryczną po chodniku potrącił kobietę, której musiano udzielić pomocy lekarskiej w szpitalu. Policjanci stwierdzili, że do zdarzenia doszło z jej winy i ukarali ją mandatem.

Przeczytaj także

Pojazdy transportu osobistego mają być przyszłością krótkodystansowych przejazdów w mieście. Potwierdza to nawet Uber, który wprost przyznaje, że jego klienci przestali korzystać z podwózek na dystanse liczące sobie raptem kilka kilometrów, woląc wypożyczyć sobie hulajnogę elektryczną i rower. Z tego powodu przedsiębiorstwo zainwestowało w krakowskiego Jumpa, który tworzy takie pojazdy do wypożyczania przez Ubera.

Przeczytaj także

Polskie (i nie tylko polskie) prawo nie nadążyło jednak za rynkiem. Miasta, w których funkcjonują wypożyczalnie hulajnóg, apelowały do rządu o stworzenie przepisów regulujących korzystanie z tego środka transportu.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zapowiedział właśnie, że koniec kłopotów z jazdą hulajnogami po chodnikach jest bliski.

Nowe przepisy dla hulajnóg elektrycznych. Koniec z jazdą po chodnikach?

Szczegółów zawartych w propozycji legislacyjnej nie podano. Andrzej Adamczyk ograniczył się tylko do stwierdzenia, że status hujalnogistów się zmieni.

Projekt prawa dotyczącego hulajnóg i innych urządzeń napędzanych elektrycznie jest praktycznie gotowy. Wkrótce zostanie skierowany do prac rządu. To są pojazdy i będą traktowane jak pojazdy, a nie jak piesi.

Zobacz także: Xiaomi Mijia M365 PRO - recenzja hulajnogi elektrycznej [TEST] 

Co może to oznaczać w praktyce? Przede wszystkim należy spodziewać się relegowania hulajnóg elektrycznych z chodników. Najbardziej prawdopodobne wydaje się skierowanie hulajnogistów na ścieżki rowerowe, dopóki jednak projekt ustawy nie zostanie opublikowany, nie można mieć pewności, czy hulajnogi elektryczne nie zostaną wpuszczone na ulice.