Koronawirus przeszkodził w tworzeniu filmu z Dwayne'em Johnsonem, Gal Gadot i Ryanem Reynoldsem
W marcu 2020 roku miały ruszyć zdjęcia do filmu "Red Notice" z gwiazdorską obsadą. Jak podaje Deadline, twórcy chcieli nagrywać produkcję we Włoszech. Przeszkodził im jednak koronawirus.
"Red Notice" to nowy film Netfliksa, który miał być kręcony we Włoszech. Niestety, kraj został dotknięty przez epidemię koronawirusa, co spowodowało odwołanie zdjęć. Platforma streamingowa ma jednak spore szczęście - większość nagrań i tak planowanych było w studiach w Atlancie. Netflix szuka obecnie miejsca zastępczego dla zdjęć, które planowo miały się odbyć się we Włoszech.
Film z Dwayne'em Johnsonem z problemami przez koronawirusa
Reżyserem i scenarzystą "Red Notice" jest Marshall Thurber. Film ma być thrillerem akcji. Pierwotnie projekt należał do Universal, ale później został przejęty przez Netfliksa, który zaoferował twórcom lepsze stawki za pracę. W obsadzie filmu znajdują się prawdziwe gwiazdy, bowiem oprócz Dwayne'a Johnsona w produkcji zobaczymy również Ryana Reynoldsa oraz Gal Gadot. Aktorzy wcielą się w międzynarodowych złodziei poszukiwanych przez Interpol.
Decyzja Netfliksa, by odwołać zdjęcia we Włoszech raczej nie powinna nikogo dziwić. Niedawno dowiedzieliśmy się, że studio Paramount postanowiło przesunąć w czasie zdjęcia do "Mission: Impossible 7" z Tomem Cruisem w roli głównej. CBS postanowiło natomiast przesunąć produkcję programu "The Amazing Race" ze względu na koronawirusa.
Film "Red Notice" na razie nie ma daty premiery.