Ksiądz o tatuażach: "moda przeminie". Jezuita odpowiedział pokazując swoją dziarę [ZDJĘCIE]
Macie dziary? Czy tatuaże są tylko modą? W dyskusję na ten temat zaangażowało się wiele osób...
Tatuaże są wciąż modne i raczej nikogo już nie dziwią. Ludzie dziarają sobie naprawdę różne motywy - niektóre mają ukryte znaczenie, inne po prostu mają ładnie wyglądać. Wzorów tatuaży jest naprawdę wiele, niektóre z nich wyglądają wręcz jak dzieła sztuki. Niejednokrotnie kościół dyskutował na temat tatuaży i wielu duchownych powołując się na cytat z Księgi Kapłańskiej, który głosi wprost „Nie będziecie się tatuować.” (Kpł, 19,28), uważa tatuaże za pieczęć diabła. Tymczasem pewien jezuita ma tatuaż związany z Bogiem i nie uważa dziar za coś złego. Dyskusja w sieci na ten temat jest naprawdę gorąca.
Ksiądz o tatuażach: "moda przeminie". Jezuita odpowiedział pokazując swoją dziarę [ZDJĘCIE]
Dyskusja rozpoczęła się na Twitterze, gdy proboszcz parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski w Chojnicach ks. Janusz Chyła napisał w poście: "moda przeminie, a tatuaże zostaną". Na krótki wpis odpowiedział jezuita Grzegorz Kramer stwierdził: "Zostaną. No i?"
No i zaczęła się dyskusja. Ksiądz Janusz Chyła napisał, że "stwierdził fakt", na co jezuita odpowiedział, że nie każdy tatuaż jest kwestią mody. Co więcej, opublikował zdjęcie własnego tatuażu z napisem "Bój jest dobry" stwierdzając, że jest to "niezmywalny znak, by pamiętać o tym, co najważniejsze".
Na tym jednak nie koniec dramy! Niektóre osoby zaczęły zarzucać jezuicie, że posiada tatuaż, który ma mu przypominać o czymś oczywistym. Na portalu pch24.pl możemy przeczytać:
Można zapytać, dlaczego popularny jezuita tak zaciekle broni akurat tatuaży? Miejmy nadzieję, że w dużo istotniejszych kwestach, np. obronie prawd wiary, będzie podobnie. A swoją drogą, od kiedy kapłanowi do "pamiętania o tym, co najważniejsze" musi służyć napis na ciele?
W dyskusję zaangażowały się również inne osoby i większość internautów uważa, że tatuaże to nie tylko moda, a coś więcej. No cóż, nawet papież Franciszek twierdzi, by nie bać się tatuaży, bo "problemem może być przesada", a nie same dziary. Faktem jest, że coraz więcej osób decyduje się na tutaże i raczej ta "moda" szybko się nie zmieni.