Ktoś zrzucił hulajnogę elektryczną z Mostu Poniatowskiego w Warszawie. Trafił w przednią szybę samochodu
Hulajnogi elektryczne z wypożyczalni cieszą się ogromną popularnością. Nie wszyscy jednak wykorzystują je zgodnie z przeznaczeniem. Niezidentyfikowany mężczyzną zrzucił jedną z nich z Mostu Poniatowskiego i trafił w przednią szybę samochodu.
Na chodnikach Warszawy na chętnych czeka około 3 000 hulajnóg elektrycznych. Tyle samo znajduje się łącznie w innych polskich miastach.
Pojazdy pozwalają na szybkie i sprawne pokonywanie małych, liczących do kilku kilometrów dystansów. Z tego powodu cieszą się ogromnym powodzeniem. Lime, jedna z marek użyczających hulajnogi, pochwaliła się osiągnięciem miliona wypożyczeń.
W świetle obecnie obowiązującego prawa kierujący takim pojazdem, rozwijającym do 25 km/h, jest pieszym. Ma więc obowiązek jazdy po chodniku, a za pojawienie się na ścieżce rowerowej może otrzymać mandat. Rząd szykuje nowe przepisy, które bardziej rozsądnie będą regulować użytkowanie elektrycznych hulajnóg.
Żadne prawo nie pomoże jednak, gdy użytkownicy takich pojazdów będą zachowywać się skrajnie nieodpowiedzialnie. Hulajnogi były już niszczone przez wandali i wrzucane do Wisły, teraz jednak niezidentyfikowany mężczyzna dopuścił się bardzo groźnego wybryku.
Zrzucił hulajnogę elektryczną z mostu, trafił w samochód
Nie wiadomo, czy sprawcą była osoba, która wypożyczyła pojazd, czy też przechodzień, któremu z jakiegoś powodu przeszkadzała zastana podczas spaceru hulajnoga.
Mężczyzna, którego poszukuje policja, zrzucił pojazd z Mostu Poniatowskiego. Trafił nią w przednią szybę zaparkowanego samochodu.
Magdalena Bieniak z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji powiedziała TVN 24, że sprawcy grozi nawet kilkuletnie więzienie.
Z ustaleń śródmiejskich policjantów wynika, że toyota została uszkodzona w wyniku zrzucenia hulajnogi z mostu. Właścicielka oszacowała stratę na około czterech tysięcy złotych. Postępowanie jest prowadzone w kierunku uszkodzenia mienia, za co grozi do pięciu lat.
Wcześniej dochodziło to potrąceń pieszych hulajnogami elektrycznymi. W jednym z takich zdarzeń poszkodowana trafiła do szpitala. Funkcjonariusze uznali ją za winną wypadku i nałożyli na nią mandat.
Zobacz także: Warszawiak potrącił kobietę na chodniku hulajnogą elektryczną. Trafiła do szpitala i została ukarana mandatem