Kupili grafikę Banksy'ego tylko po to, żeby ją spalić. Teraz jest warta 4 razy więcej [WIDEO]
Grupa artystów kupiła jedno z dzieł Banksy'ego za 100 tysięcy dolarów. Twórcy zrobili to tylko po to, żeby za chwilę spalić oryginalną pracę.
Artyści znani jako Injective Protocol dokonali ciekawego performance'u. Twórcy kupili na aukcji pracę jednego z najpopularniejszych streetartowców na świecie - Banksy'ego. Było to dzieło zatytułowane "Morons", które wyśmiewa ideę handlowania dziełami sztuki. Na grafice widzimy aukcję obrazu z napisem "Nie mogę uwierzyć, że jesteście takimi kretynami, że naprawdę kupicie to g*wno".
Spalili oryginalną pracę Banksy'ego. Teraz jest warta 4 razy więcej
Kiedy artyści stali się już posiadaczami dzieła, zdecydowali, że je publicznie spalą. Tak oto praca Banksy'ego warta 100 tysięcy dolarów spłonęła na nowojorskim Brooklynie.
Jak czytamy w oświadczeniu twórców tego performance'u:
Postrzegamy samo to wydarzenie, jako wyraz sztuki.
Mamy nadzieję, że naszą pracą zainspirujemy entuzjastów nowych technologii i sztuki.
Ale co do palenia obrazu ma technologia? Grupa Injective Protocol przed zniszczeniem dzieła Banksy'ego wykorzystała NFT, czyli technologię niezamiennych tokenów i zapisała "wspomnienie" o pracy Banksy'ego, które ponownie wystawiła na sprzedaż. Jak czytamy na portalu gazeta.pl, zakup takiego tokena sprawia, że stajemy się właścicielami danego dobra cyfrowego.
Okazuje się, że na taką formę "posiadania" dzieła Banksy'ego również nie brakuje chętnych. Obraz został wylicytowany ponownie na platformie kryptowalut za kwotę niemal 4 razy wyższą. Było to 380 tysięcy dolarów.
Mirza Uddin, rzecznik Injective Protocol w rozmowie z BBC wyznał, że wybór dzieła Banksy'ego do wykorzystania pomysłu artystów był naturalny. Wcześniej streetartowiec sam zniszczył tuż po zakończeniu aukcji jedną ze swoich prac.