Łatwy sposób na anulowanie subskrypcji Netfliksa. Teraz platforma zrobi to za ciebie
Jak automatycznie anulować subskrypcję Netfliksa? Nowa funkcja platformy zrobi to za ciebie! Jest jednak jeden istotny szczegół. Gdzie tkwi haczyk?
Jesteś zbyt leniwą osobą, by samodzielnie anulować subskrypcję Netfliksa? A może nie masz głowy do zapamiętania kolejnego obowiązku. Bez obaw. Netflix postanowił wyciągnąć do użytkowników pomocną dłoń i wprowadził nową funkcję. Wiąże się jednak ona z pewnymi warunkami, które użytkownik serwisu musi najpierw spełnić.
Netflix - automatyczne anulowanie subskrypcji
Platformy streamingowe mają tę przewagę nad telewizją kablową, że między innymi są dostępne na żądanie, a korzystanie z nich nie wiąże się z podpisywaniem umowy trwającej kilkanaście miesięcy. Można zapłacić za jeden miesiąc, obejrzeć wybrane przez siebie produkcje, a następnie zawiesić konto w oczekiwaniu na kolejne interesujące nas tytuły.
Netflix od jakiegoś czasu stara się iść swoim użytkownikom na rękę i wyręczać ich w uciążliwych działaniach, więc często wprowadza zmiany, które mają maksymalizować przyjemność płynącą z korzystania z serwisu. Wśród nowych funkcji pojawiła się automatyczna pauza w pobieraniu pieniędzy za następny miesiąc. Skąd jednak platforma wie, kiedy przestać ściągać opłaty? Jak zwykle w tego typu przypadkach na ratunek przyszła prosta statystyka.
Jak podaje Deadline, Netflix zapowiedział nową funkcję, która ma służyć satysfakcji swoich klientów. Przedstawiciele platformy opisali jej działanie w liście do inwestorów.
Bardzo mały procent naszych użytkowników nie oglądała kompletnie niczego w ciągu minionych dwóch lat. Chociaż ułatwiamy członkom anulowanie subskrypcji zaledwie kilkoma kliknięciami, nie skorzystali z tej możliwości. Zadecydowaliśmy więc, że zaprzestaniemy naliczać opłaty od użytkowników, którzy spełniają powyższe kryteria. (...)Mimo że ta zmiana spowodowała niewielki spadek przychodów, uważamy, że taka polityka prokonsumencka jest słuszna, a długoterminowe korzyści przeważą nad krótkoterminowymi kosztami. Naszym zdaniem w świecie, w którym konsumenci mają wiele abonamentów, automatyczne wstrzymywanie płatności po dłuższym okresie nieużywania, powinno być sposobem działania wiodących usług.
Oznacza to, że w przypadku osób, które w ciągu dwóch lat ani razu nie obejrzą niczego na Netfliksie, platforma wstrzyma automatyczne pobieranie kwoty za następny miesiąc użytkowania. Tego typu podejście to ukłon w stronę klientów i chociaż pozornie firma traci łatwy przychód, chce być uczciwa wobec swoich użytkowników, jednocześnie mając świadomość, że tego typu działania odbiją się pozytywnie na jej wizerunku.
Zmianę w działaniu platformy skomentował prezes Netfliksa - Reed Hastings.
Myślę, że kiedy klient od nas odchodzi, to zawsze jest to tymczasowe. Użytkownicy wrócą. To tylko kwestia czasu, zależna od momentu, w którym nasza usługa stanie się jeszcze lepsza, być może dochody użytkowników wzrosną lub gdy internet stanie się szybszy. Kochamy ludzi, którzy chcą posmakować Netfliksa. Mamy nadzieję, że zostaną z nami przez 50 lat.
Póki co decyzje szefów platformy przynoszą wymierny sukces. W ciągu ostatniego kwartału Netflix zanotował wzrost użytkowników o 10 milionów subskrybentów. Łączna liczba osób korzystających z serwisu na całym świecie wynosi 193 miliony.
Zobacz też: Netflix - nowości na lipiec 2020. Jakie produkcje zawitają na platformie?