Legenda lat 90-tych powróci na nasze komputery

AKTUALIZACJA 19.08.2019 19.08.2019 12:42
AKTUALIZACJA 19.08.2019 19.08.2019 12:42

Od premiery pierwszej części "The Settlers" minęło 26 lat. W tym czasie od tego legendarnego tytułu uzależniły się tysiące graczy. Czy reboot ma szansę powtórzyć sukces poprzedników?

Fot. The Settlers Reboot|undefined

"The Settlers" to genialna gra, w której możemy wcielić się w średniowiecznego albo starożytnego władcę, którego zadaniem jest budowa wspaniałego królestwa. Ekonomiczna strategia była jedną z najpopularniejszych gier w wielu polskich domach, dlatego czujemy, że fani nie mogą się doczekać jej kolejnej odsłony.

Ostatnia wersja legendy to "The Settlers Online", która swoją premierę miała 7 lat temu. Tytuł free-to-play nie zachwycił jednak ani fanów, ani recenzentów. Miało to duży związek z nachalną monetyzacją obecną w "Onlinie".

Czy najnowsza odsłona "settlersów" ma szansę na nową zawładnąć umysłami graczy?

Przeczytaj także

"The Settlers" powracają do korzeni

Najnowszą, ósmą już, odsłonę gry zapowiedział właśnie Ubisoft, który będzie wydawcą tytułu. Pierwsze zwiastuny z tego tytułu mogliśmy oglądać już w zeszłym roku. Dzisiaj do sieci trafił najnowszy trailer, który przy okazji dał nam nową datę premiery - "The Settlers" trafią do nas w 2020 roku.

Mimo że to kolejna odsłona gry to nie znajdziemy w nazwie żadnej cyferki. Twórcy z Blue Byte chcą, aby podchodzić do nowych Settlersów jak do całkiem nowego tytułu.

"The Settlers" zostało stworzone na silniku Snowdrop, a za produkcję odpowiada m.in. Volker Wertigh, który był projektantem i programistą pierwszej i trzeciej części kultowej strategii.

Ósma gra w historii serii ma wykorzystać sprawdzone już rozwiązania znane z poprzednich odsłon. Przy okazji ma oferować rozbudowaną kampanię, scenariusze i sieciową rozgrywkę dla kilku graczy.

"The Settlers" będzie dostępny tylko i wyłącznie na PC.

Jesteście gotowi, aby powrócić do czasów średniowiecznych? Albo do lat 90-tych w zależności jak na to spojrzeć.

Zobacz także:  Ktoś zbudował całe "The Legend of Zelda" w "Fortnite Creative"