` Marsz Niepodległości 2019 wykryty przez czujniki smogu - Antyradio

Marsz Niepodległości 2019 wpłynął na jakość powietrza. Alarm smogowy z powodu rac

AKTUALIZACJA 12.11.2019 12.11.2019 12:39
AKTUALIZACJA 12.11.2019 12.11.2019 12:39

Dym unoszący się z rac i innych używanych ochoczo przez uczestników Marszu Niepodległości 2019 środków pirotechnicznych został zarejestrowany przez czujniki monitorujące w stolicy jakość powietrza. Normy PM zostały przekroczone trzykrotnie.

Fot. Marsz Niepodległości 2019|undefined

Polacy po raz kolejny hucznie obchodzili święto odzyskania niepodległości. Marsz 11 listopada to okazja do zamanifestowania swojego patriotyzmu na wiele różnych sposobów. W części z nich niezbędnym rekwizytem jest odpalona raca w ręku.

Jeśli zostanie ich odpalonych wystarczająco dużo, efekt jest spektakularny i zamienia stołeczne ulice w festiwal białego dymu i czerwonego światła.

 

Marsz Niepodległości 2019 obchodzono z imponującym rozmachem. Odnotowały to nie tylko środowiska patriotyczne i politycy, lecz także czujniki monitorujące jakość powietrza w Warszawie.

Marsz Niepodległości 2019 pełen rac. Czujniki potraktowały go jako smog

Rac odpalonych przez uczestników marszu było tak dużo, że ich obecność wpłynęła na jakość powietrza w centrum Warszawy. Szczyt odnotowano w okolicach godzi. 16:00, gdy na Śródmieściu odczyty dotyczące PM2.5 wskazywały na 360% limitu.

Chmura podążała za trasą marszu, jako że wiatr niósł zanieczyszczenia na wschód. Jeszcze przed północą wywołany Marszem Niepodległości 2019 smog był odczuwalny po prawej stronie Wisły, w szczególności na Pradze-Południe.

Według danych warszawskiego ratusza, w marszu wzięło udział niecałe 50 000 osób:

Z takimi szacunkami nie zgadzają się organizatorzy, według których frekwencja była 3 razy wyższa.

Zobacz także: Mark Hamill strollował Polaków w Święto Niepodległości