Mężczyzna z rękawicą przypominającą szpony Wolverine'a zaatakował protestujących w USA
Popkulturowe inspiracje czasem wymykają się spod kontroli...
Przykładem tego jest 54-letni Frank Cavalluzzi, który w środowe popołudnie zaatakował grupę osób protestujących przeciwko brutalności policji. Za broń posłużyła mu prowizoryczna rękawica w stylu szponów Wolverine'a.
Mężczyzna z rękawicą przypominającą szpony Wolverine'a zaatakował protestujących w USA
Protesty pod sztandarem Black Lives Matter trwają już od kilku dni. Choć wiele osób, w tym znanych celebrytów, głośno poparło tę inicjatywę, znalazły się też osoby krytykujące całą sytuację. Lub próbujące siła stłumić protesty. Jedną z takich osób jest właśnie Frank Cavalluzzi, który zaatakował grupę protestujących na ulicach Queens. Zgodnie z zeznaniami naocznych świadków, młode osoby, które padły ofiarą ataku, nie okazywały wcześniej żadnej agresji. Miała być to pokojowa inicjatywa.
Po zdarzeniu mężczyzna wrócił do auta i próbował zbiec. Jak jednak podają zagraniczne media, ostatecznie zgłosił się na policję. Śledztwo jest w toku, a pseudo-Wolverine'owi grożą zarzuty o stworzenie zagrożenia i stosowanie gróźb z użyciem broni. Na szczęście zapewniono, że żadna z zaatakowanych osób nie odniosła większych obrażeń.