Micra do driftu prosto z Japonii
Micra do driftu? Na ten szalony pomysł wpadli Japończycy. Odbyły się już pierwsze testy na torze.
Nissan Micra, w naszej redakcji uznany za jeden z najbrzydszych samochodów świata został dostosowany do driftu. Na ten szalony pomysł wpadli fani poślizgów z Japonii.
Na filmiku widzimy przejazdy 4-drzwiowej żółtej Micry, zaliczającej driftem umówione wcześniej zony. Przy podjeździe pod bandę jest nawet mały „Kiss The Wall” ;)
Atrakcją tego filmiku jest również sposób nagrania samochodu. Nagranie zostało stworzone przy pomocy drona, która lata nad autem. Kto miał kiedyś pada od drona w rękach ten wie, że sterowanie nie należy do najprostszych. Jednakże operator pokazuje jak ciekawe ewolucje, a co za tym idzie ujęcia, można stworzyć.
Japonia jest kolebką światowego driftingu. To tam na górskich serpentynach odbywały się pierwsze nielegalne ustawki miłośników poślizgów. Do Polski drifting przypłynął w 2006 roku, za sprawą Maćka Polody, który obecnie współtworzy Drift Masters Grand Prix.