Morderstwo pokazane na żywo w internecie. Facebook nie usuwa nagrania
To miała być zwykła transmisja korzystająca z możliwości Facebook Live – sielankowy wieczór został jednak zakłócony strzelaniną, w której zginął mężczyzna nagrywający obraz telefonem.
Zazwyczaj moderatorzy serwisu społecznościowego szybko usuwają nagrania, w których doszło do przemocy. Wyjątkiem są materiały wideo, które mogą przysłużyć się do zwiększenia świadomości społecznej na temat problemu agresji – i wygląda na to, że transmisja pokazująca śmiertelną strzelaninę została za taką właśnie uznana.
Gigant opatrzył nagranie ostrzeżeniem, że jest to „drastyczny film” – i rzeczywiście, niemal natychmiast po usłyszeniu strzałów (okolice 5. minuty 50. sekundy nagrania) na ekranie pojawia się czerwień krwi. Telefon nagrywał dźwięk przez pół godziny po zdarzeniu.
Na wszelki wypadek Facebook pyta się „Czy na pewno chcesz to zobaczyć?”
Prawdziwa śmierć zainteresowała w ciągu kilku dni niemal 900 tys. osób – prawie 20 tys. zdecydowało się przekazać informację o filmie swoim znajomym. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z otwieraniem oczu na problem związany z przemocą, czy też oglądających zaciekawiła utrata życia, pozostaje kwestią do dyskusji.
Scena, która została nagrana, rozegrała się w Chicago – miejscowa policja potwierdziła dziennikarzom New York Times, że mężczyzna uwieczniony na nagraniu zmarł od ran postrzałowych krótko po przetransportowaniu do szpitala.
Sposób, w jaki na tragedię zareagował Facebook może za to dać do myślenia. Transmisje na żywo są nieprzewidywalne, a wraz z rosnącą ich popularnością (gigant poinformował podczas konferencji F8 o stawianiu na treści wideo) zdarzenia takie jak te będą nieuniknione.
Tym bardziej, że nie będą to tylko i wyłącznie nagrania powstające przypadkiem. W maju 2016 roku francuska nastolatka przeprowadziła transmisję z własnego samobójstwa – najpierw zaprosiła oglądających na czat na Periscope, zapowiadając swoje zamiary, a życie zakończyła rzucając się pod pociąg. W tym przypadku materiał jednak został usunięty.
Przemoc na żywo była pokazywana także przez stacje telewizyjne – podczas wywiadu przeprowadzanego w amerykańskiej stacji WDBJ7 napastnik zaczął strzelać do dziennikarki, operatora oraz wypowiadającej się osoby.
Czy Waszym zdaniem Facebook powinien usunąć nagranie pokazujące śmierć?