Na pogrzebie Zofii Karpiel-Bułecki była osoba z koronawirusem. Sanepid szuka żałobników
Rodzina Zofii Karpiel-Bułecki pożegnała zmarłą na uroczystościach pogrzebowych. Niestety jedna z osób obecnych na cmentarzu była zakażona koronawirusem.
Zofia Karpiel-Bułecka wychowywała lidera grupy Zakopower, Sebastiana, jej wnukiem jest tez znany z Future Folk Stanisław Karpiel-Bułecka. Kobieta prowadziła pensjonat w Zakopanem i była znana na całym Podhalu. Gościła u siebie gwiazdy takie jak Wojciech Młynarski czy Maryla Rodowicz. Niestety Zofia zmarła 27 czerwca w wieku 85 lat.
Osoba zarażona koronawirusem na pogrzebie Zofii Karpiel-Bułecki
2 lipca najbliżsi Zofii Karpiel-Bułecki zebrali się na cmentarzu, aby pożegnać góralkę. W uroczystości w Zakopanem uczestniczyła rodzina oraz duże grono przyjaciół. Na pogrzebie zjawiła się Kayah, Jagna Marczułajtis-Walczak czy Tomasz Ossoliński. Trumnę ze zmarłą babcią niósł Stanisław Karpiel-Bułecka.
Jak donosi "Tygodnik Podhalański" jedna z osób, u której wykryto koronawirusa brała udział w modlitwach, odbierała kondolencje od przybyłych żałobników oraz uczestniczyła w popogrzebowej stypie. Sprawą musiał zająć się sanepid.
Instytucja zaapelowała do wszystkich obecnych na Pęksowym Brzysku w Zakopanem. Miejscowy Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny prosi o pilny kontakt uczestników pogrzebu, którzy muszą zostać zbadani pod kątem zarażenia. Sanepid musi dołożyć wszelkich starań, aby nie powstawały kolejne ogniska choroby.