Nie żyje Burt Reynolds, amerykański aktor, reżyser i scenarzysta. Miał 82 lata

AKTUALIZACJA 06.09.2018 06.09.2018 22:27
AKTUALIZACJA 06.09.2018 06.09.2018 22:27

Jak podaje „The Hollywood Reporter”, aktor uznawany za gwiazdę kina Hollywood lat 70. i 80. ubiegłego wieku zmarł 6 września 2018 roku w Stanach Zjednoczonych.

Fot. Burt Reynolds nie żyje|undefined

Jedną z jego najbardziej rozpoznawalnych ról filmowych była ta odtworzona w filmie „Mistrz kierownicy ucieka” z 1977 roku. Artysta niedawno dołączył także do obsady powstającego filmu „Once Upon a Time in Hollywood”, w reżyserii Quentina Tarantino. Miał wcielić się w postać George'a Spahna.

Burt Reynolds nie żyje - przyczyny śmierci

Amerykański artysta zmarł w czwartek 6 września 2018 z powodu zawału serca. Mimo szybkiej reakcji najbliższej rodziny przetransportowania go do szpitala na Florydzie, lekarze nie dali rady go uratować. Artysta zmagał się z problemami serca od wielu lat. O śmierci poinformował jako pierwszy portal „The Hollywood Reporter”, powołując się na informacje managera aktora.

Burt Reynolds - kariera filmowa

Burt Reynolds urodził się w Lansing, w stanie Michigan jako syn szefa policji Burtona Milo Reynoldsa i Fern H. Miller. Zanim postanowił skupić się na karierze aktorskiej, chciał być futbolistą w klubie Baltimore Colts, jednak po wypadku samochodowym przerwał karierę sportową.

Początkowo, po przyjeździe do Nowego Jorku, zarabiał na życie jako ochroniarz w nocnych klubach i pomywacz. Zadebiutował w sztuce „Outward Bound”, wystawianej przez Palm Beach Junior College, która dała mu sławę w całym stanie i stypendium nowojorskie Hyde Park Playhouse. 

W ciągu całej kariery wystąpił w kilkudziesięciu filmach, m.in. w „Uwolnieniu" z 1972 roku, „Zacznijmy od nowa”  z 1979, „Wyścigu armatniej kuli” (1981), „Mężczyźnie, który kochał kobiety” z 1983, a także w głośnej produkcji Paula Thomasa Andersona „Boogie Nights”.