Nie żyje Janusz Kozioł. Znany lektor miał 68 lat
Artysta od lat chorował na stwardnienie zanikowe boczne opuszkowe. Mężczyzna niestety przegrał z chorobą i 18 stycznia 2019 roku około godziny 10 zmarł.
Jak informuje strona polscylektorzy.pl, nie żyje Janusz Kozioł, jeden z najbardziej utalentowanych i rozpoznawalnych lektorów znanych z pracy w polskiej telewizji. Mężczyzna pracował z mikrofonem już w latach 70., a w latach 80. jego głos mogliśmy usłyszeć już na każdej stacji radiowej i telewizyjnej w Polsce - wokal lektora mogliśmy usłyszeć podczas seansu takich filmów, jak "Blues Brothers", "Czas Apokalipsy", czy w późniejszych czasach "Pulp Fiction".
Nie żyje Janusz Kozioł, znany polski lektor
Janusz Kozioł od kilku lat chorował na stwardnienie zanikowe boczne opuszkowe. Choroba jest nieuleczalna i jedyne co można zrobić, to ograniczać jej postępowanie. W tym celu, na portalu Pomagam.pl ruszyła zbiórka pieniędzy na pomoc dla lektora. Dzięki sprawnemu działaniu darczyńców, mediów i wszystkich osób, które nagłośniły sprawę, w ciągu kilku dni zebrano prawie 300 tysięcy złotych.
Zmarł Janusz Kozioł. Co z pieniędzmi ze zbiórki?
Jak poinformowała córka lektora, Karolina Kozioł, pieniądze zebrane dzięki kampanii na portalu pomagam.pl zostaną przekazane na cele charytatywne:
Państwa odpowiedź na apel mojego Ojca - Janusza Kozioła o pomoc w tej okrutnej chorobie jest nieprawdopodobna. Doceniliście Państwo jego pracę, jego głos, który od lat gości w Waszych domach. W związku z faktem, że zebrana kwota po wielokroć przekracza wyznaczony próg, pragnę Państwa poinformować, że wszystkie środki, które nie zostaną wykorzystane na cel opisany w zbiórce, a konkretnie - pomoc i wsparcie dla Janusza Kozioła - zostaną przekazane na cele charytatywne i społeczne. Wesprą stowarzyszenia i fundacje zaangażowane w niesienie pomocy chorym na SLA i ich rodzinom, propagujące informacje na temat choroby i walki z nią. W imieniu taty, dziękuję Wszystkim za wsparcie, za dobre serce, słowa otuchy i modlitwę.
Janusz Kozioł miał 68 lat. Zmarł około godziny 10 dnia 18 stycznia 2019 roku z powodu SLA - stwardnienia zanikowego bocznego opuszkowego.