Nie żyje gwiazda memów i serialu dla dzieci „Leniuchowo”. Odtwórca Robbiego Zgniłka zmarł w wieku 43 lat
Stefan Karl Stefansson zasłynął rolą Robbiego Zgniłka z serialu dla najmłodszych pod tytułem „Leniuchowo”. Aktor przegrał walkę z chorobą.
„Leniuchowo” to dość popularny program dla dzieci popularyzujący zdrowy tryb życia. Fabuła skupiała się na mieszkańcach tytułowego miasta, którzy jak sama nazwa wskazuje, lubili się lenić. Jednym z nich - najbardziej niereformowalnym leniem, był czarny charakter o imieniu Robbie Zgniłek, w którego wcielał się Stefan Karl Stefansson.
Jak donosi Yaahoo News, islandzki aktor zmarł 21 sierpnia 2018 roku w wieku 43 lat.
Stefan Karl Stefansson - co było przyczyną śmierci gwiazdy „Leniuchowa”?
W 2016 roku u Stefanssona zdiagnozowano raka trzustki. Aby pokryć koszty leczenia scenarzysta „Leniuchowa” stworzył fundację zbierającą pieniądze dla aktora. Aby nagłośnić sprawę, wykorzystano serwis YouTube, w którym pojawiły się przeróbki piosenek z serialu. Wkrótce utwory stały się memami i rozeszły się viralowo po internecie.
W 2017 roku pojawiło się światełko w tunelu. Stefansson ogłosił w jednym z wywiadów, że wyleczył nowotwór. Jednak kilka miesięcy po kuracji okazało się, że leczenie nie zostało zakończone. W marcu 2018 roku u aktora wykryto raka dróg żółciowych, którego lekarze nie byli w stanie zoperować. Jedynym ratunkiem pozostała chemioterapia. Pogodzony z własną śmiercią Stefansson w kwietniu zrezygnował z chemii i zamknął swoje konta w mediach społecznościowych. Odszedł 21 sierpnia 2018 roku w Los Angeles.
Steinunn Olina Porsteinsdottir - żona aktora, podziękowała wszystkim, którzy wspierali Stefanssona do dnia jego śmierci.
Rodzina Stefana chce wyrazić swoja wdzięczność za wsparcie i ciepło dawane w ostatnich latach. Chcemy też wyrazić głęboką sympatię dla wielu przyjaciół i fanów Stefana Karla.
Rodzina nie planuje ceremonii pogrzebowej. Porsteinsdottir zdradziła, że skremowane szczątki aktora zostaną rozsypane nad Oceanem Spokojnym.