advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Nie żyje gwiazdor "Kojaka". Kevin Dobson miał 77 lat

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 08.09.2020 08.09.2020 08:50
AKTUALIZACJA 08.09.2020 08.09.2020 08:50

Nie żyje Kevin Dobson - aktor znany z serialu "Kojak". Dobson miał 77 lat. Co było przyczyną jego śmierci?

Fot. Telly Savalas i Kevin Dobson w serialu Kojak|undefined

6 września 2020 roku odszedł Kevin Dobson amerykański aktor, który zdobył sławę dzięki jednej z głównych ról w serialu kryminalnym "Kojak". Miał 77 lat.

Nie żyje Kevin Dobson z serialu "Kojak"

Smutną nowinę podał portal The Hollywood Reporter. Przyczyną śmierci Dobsona były komplikacja na reakcję autoimmunologiczną spowodowane zabiegiem medycznym. Nie zdradzono większej ilości szczegółów. O śmierci jako pierwszy poinformował fanpage The United Veterans Council of San Joaquin County. Na Facebooku zamieszczono post mówiący o śmierci  Dobsona. 

Zjednoczona Rada Weteranów hrabstwa San Joaquin z przykrością informuje, że nasz były przewodniczący i weteran wojskowy Kevin Dobson zmarł dziś wieczorem w niedzielę 6 września 2020 roku z powodu powikłań medycznych. Nasze kondolencje dla jego rodziny. Niech spoczywa w pokoju.
Więcej informacji na temat jego uroczystości pogrzebowej zostanie zamieszczonych wkrótce.

Dobson urodził się 18 marca 1943 roku w Jackson Heights w stanie Nowy Jork. Zanim zaczął karierę aktorską, parał się innych zawodów. Był między innymi kelnerem oraz pracownikiem Long Island Rail Road. Jego debiut aktorski nastąpił w roku 1968 w serialu "Tylko jedno życie".

Najsłynniejszą rolą Dobsona była postać detektywa Bobby'ego Crockera - partnera Theodopolusa Kojaka (Telly Savalas). Grał w pięciu sezonach tej popularnej produkcji. Powrócił do swojej roli w 1990 roku w filmie "Kojak: It's Always Something". Dobson występował również w takich produkcjach jak "Knots Landing", "Bitwa o Midway" czy "Niepokorni". Występował również w takich operach mydlanych jak "Moda na sukces" i "Dni naszego życia".

Zobacz też: Nie żyje czeski laureat Oscara, Jiri Menzel. Reżyser miał 82 lata