Nie żyje legenda polskiego bluesa. Twórca Jimiway Blues Festival miał 68 lat
Benedykt Kunicki nie żyje. Zmarł słynny polski muzyk blueasowy oraz twórca Jimiway Blueas Festival. Artysta miał 68 lat.
W wieku 68 lat zmarł Benedykt Kunicki. Muzyk był znany na całym świecie jako twórca i dyrektor Jimiway Blues Festival, wydarzenia wyjątkowo popularnego w środowisku fanów i artystów bluesowych.
Nie żyje Benedykt Kunicki, legenda polskiego bluesa
Benedykt Kunicki zmarł 1 grudnia we wtorek. Informacja na temat śmierci artysty została opublikowana na jego Facebooku.
W poście zacytowano popularne hasło, którego często używał: "Niech Blues będzie z Wami".
Zmarł Benedykt Kunicki
Benedykt Kunicki zajmował się muzyką od dzieciństwa. Jednak największą popularność przyniósł mu festiwal Jimiway Blues w Ostrowie Wielkopolskim, który odbywa się tam już od 25 lat. Wydarzenie skupia gwiazdy bluesowe zarówno z kraju jak i całego świata.
Impreza została nagrodzona prestiżową statuetką nazywaną "bluesowym oscarem", którą Kunicki odebrał w amerykańskim Memphis. Twórca Jimi Blues Festival został doceniony przez muzyczny świat i otrzymał nagrodę Keeping the Blues Alive Award.
W wywiadzie dla "Głosu Wielkopolskiego" muzyk wyznał, że miłość do muzyki odziedziczył po dziadku, który grał na skrzypcach i mamie śpiewającej w chórze oraz grającej na harmonijce ustnej. Rodzina często muzykowała wspólnie w domu, co obudziło w Kunickim chęć nauki gry na instrumentach. Już w podstawówce zaczął brać lekcje gry na gitarze, perkusji i kontrabasie. W szczególności upodobał sobie bluesa oraz rocka. Zasłuchiwał się w dyskografiach Led Zeppelin, Jimiego Hendrixa czy Deep Purple.