Nie żyje legendarny magik Siegfried Fischbacher. Miał 81 lat
W wieku 81 lat zmarł Siegfried Fischbacher, znany magik i trener zwierząt z Las Vegas. Był częścią legendarnego duetu Siegfried & Roy. Powodem śmieci był rak trzustki.
Nie żyje Siegfried Fischbacher z duetu magików Siegfried & Roy
Siegfried Fischbacher, który współpracował z Royem Hornem w duecie magików i trenerów zwierząt Siegfried & Roy, zmarł w wieku 81 lat. Informację potwierdziło Associated Press oraz niemieckie media. Powodem śmieci magika był rak trzustki. Zmarł osiem miesięcy po swoim partnerze z duetu - Horn odszedł 8 maja 2020 roku z powodu COVID-19.
Siegfried & Roy byli jednymi z najpopularniejszych performerów z Las Vegas. W trakcie ich imprez na scenie pojawiały się ponad 55 zwierząt - w tym lwy, tygrysy, jaguary, lamparty, a także słoń. Zaczęli swoją karierę w 1967 roku, występując w miejscach pokroju Hallelujah Hollywood, czy Lido de Paris.
Duet w 1989 roku zaczął pracować w hotelu Mirage, który z dnia na dzień zaczęli wyprzedawać. Wówczas był to największy hotel w całym Las Vegas.
Fischbacher i Horn poznali się podobno na statku, gdzie Horn pracował jako steward, a Fischbacher był performerem. Horn pochwalił się swojemu koledze, że przeszmuglował na statek swojego zwierzaka - młodego geparda.
Siegfried & Roy używali dużych kotów podczas performance'ów do 2003 roku, kiedy to biały tygrys zaatakował Horna w trakcie występu. Magik przeżył poważne obrażenia kręgosłupa i rąk. Panowie występowali razem do 2010 roku, kiedy postanowili przejść na emeryturę.